Opel Astra GSe - w końcu doczekaliśmy się ostrzejszego wydania

GSe czyli Grand Sport Electric - to nowy skrót, którego Opel zamierza używać do określania gamy zelektryfikowanych modeli o emocjonującym charakterze. Pierwszym przedstawicielem nowego gatunku jest Astra GSe z hybrydą typu plug-in.

Opel Astra GSeOpel Astra GSe
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Opel
Aleksander Ruciński

225 KM i 360 Nm - tak w skrócie prezentują się parametry nowej Astry GSe. Wystarczająco, by móc określać ją mianem warm hatcha, choć nadal mniej niż w przypadku konkurencyjnych modeli koncernu Volkswagena - Octavii RS iV czy Cupry Leona eHybrid.

Jeśli dane techniczne nowej Astry wydają się wam znajome, nie jesteście w błędzie. Identycznymi parametrami mogą bowiem pochwalić się również inne hybrydy plug-in Stellantisa, z Peugeotem 308 na czele.

Oznacza to benzynowy silnik 1.6 połączony z dodatkową jednostką elektryczną i akumulatorem o pojemności 12,4 kWh. Taki zestaw w połączeniu z 8-stopniowym automatem pozwoli osiągać setkę w około 7,5 sekundy i rozpędzać się do 235 km/h. Jak przystało na plug-ina, można podróżować na samym prądzie. Zasięg to około 40 km.

Opel Astra GSe
Opel Astra GSe © mat. prasowe / Opel

Poza mocnym napędem Astra GSe wyróżnia się także sztywniejszym zawieszeniem i prześwitem zmniejszonym o 10 mm w stosunku do standardowego wydania. Inżynierowie z Russelsheim popracowali też nad układem kierowniczym, a i styliści dołożyli swoje trzy grosze.

Nadwozie GSe zostało ozdobione delikatnym pakietem aerodynamicznym i 18-calowymi felgami o wzorze zarezerwowanym dla tej wersji. Warto zwrócić uwagę, że są one niemal identyczne, co w koncepcie Manta GSe, pokazanym kilkanaście miesięcy temu. Co nieco dzieje się też we wnętrzu, gdzie zagościła tapicerka z alcantary i bogatsze wyposażenie.

Nowy wariant dołączy do gamy w najbliższych miesiącach. Na przesadnie niskie ceny raczej nie ma co liczyć. Bratni Peugeot 308 w podobnym wydaniu startuje od 188 300 zł.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/12] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀