Opel zaprezentował nowego Combo-e Life. Przejedzie 280 km na jednym ładowaniu

Marka z Rüsselheim, po zaopatrzeniu gamy miejskim oraz średniej wielkości dostawczaków w elektryczne napędy, teraz wzięła na tapet swojego kombivana. Chociaż do wyboru jest tylko jeden silnik i jeden rodzaj akumulatora, możliwości konfiguracyjne nadwozia i wyposażenia wciąż są szerokie.

Opel Combo-e LifeOpel Combo-e Life
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe/Opel
Filip Buliński

Gama elektrycznych modeli u Opla robi się coraz silniejsza. Do Corsy-e, Mokki-e, Vivaro-e oraz Zafiry-e dołącza teraz Combo-e. Jednocześnie Opel jako jeden z pierwszych zaprezentował elektryczną odmianę kombivanowego rodzeństwa PSA.

Z zewnątrz trudno poznać po nim bezemisyjną duszę, poza plakietką modelową oraz brakiem wydechu. Combo-e został wyposażony w ten sam napęd elektryczny, co pozostałe modele – pracuje tu 136-konny silnik o maksymalnym momencie obrotowym równym 260 Nm. Pozwala mu to osiągnąć setkę w 11,2 sekundy i rozpędzić maksymalnie do 130 km/h.

Opel Combo-e Life
Opel Combo-e Life © fot. mat. prasowe/Opel

Producent przewidział tylko jeden rodzaj baterii do Combo-e. Kierowca ma do dyspozycji akumulator o pojemności 50 kWh, co pozwala na przejechanie 280 km według cyklu WLTP. Opel jest w stanie przyjąć prąd o mocy nawet 100 kW, dzięki czemu pojemność 80 proc. uzyskiwana jest po 30 minutach ładowania. Na pokładzie znajduje się też 2-stopniowy układ odzyskiwania energii podczas hamowania.

Podobnie jak w wersji spalinowej, Combo-e będzie do wyboru z krótkim lub długim rozstawem osi (kolejno 4,4 i 4,75 m) w wersji 5- lub 7-osobowej. Co najważniejsze, bateria została umieszczona w podłodze, między przednią i tylną osią, dzięki czemu nie narusza przestrzeni kabiny pasażerskiej. Bez zmian pozostał też kufer – w krótszej wersji ma on wciąż pojemność 597 litrów, a dłuższej – 850 litrów. Po złożeniu tylnych siedzeń wartości te urosną do poziomu kolejno 2126 i 2693. Jeśli jednak wciąż wam mało, możliwe jest także złożenie oparcia fotela pasażera z przodu.

Opel Combo-e Life
Opel Combo-e Life © fot. mat. prasowe/Opel

Opel chwali się też, że Combo-e może pociągnąć przyczepę o masie do 750 kg, co jest jednym z najlepszych wyników w klasie. Dodatkowo, za dopłatą dostępny będzie też system stabilizacji przyczepy. Podobnie też jak wersja spalinowa, model będzie dysponował szeregiem asystentów bezpieczeństwa czy możliwością zintegrowania smartfona z Android Auto i Apple Car Play.

Opel Combo-e ma pojawić się w salonach jesienią tego roku.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/5] Źródło zdjęć: |
Wybrane dla Ciebie
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟