Papież Franciszek ma nowy samochód. To wodorowa Toyota Mirai

Aleksander Ruciński
Toyota Mirai to prezent od japońskiego episkopatu.Toyota Mirai to prezent od japońskiego episkopatu.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe

Toyota Mirai zasilana ogniwami paliwowymi dołączyła do floty papamobile Papieża Franciszka. Auto jest prezentem od Konferencji Episkopatu Japonii. Jest tylko jeden problem - najbliższa stacja tankowania wodoru znajduje się ponad 600 km od Watykanu.

Ekologiczny papamobile dołączył do floty pojazdów używanych przez Papieża Franciszka. Biały egzemplarz Toyoty Mirai z dodatkowym zadaszeniem tuż nad tylną kanapą był używany wcześniej podczas pielgrzymki Papieża do Japonii. Teraz tamtejszy episkopat zdecydował, że auto powinno trafić do Watykanu. Wątpliwe jednak, by Papież często korzystał z toyoty.

Powód jest prosty - najbliższa, działająca stacja tankowania wodoru mieści się w Bolzano niedaleko granicy z Austrią, aż 640 km od Watykanu. To więcej niż wynosi przewidywany zasięg Toyoty Mirai. Prezent może więc okazać się całkowicie bezużyteczny. Niewykluczone, że auto jak wiele pojazdów podarowanych Papieżowi w przeszłości trafi na aukcję charytatywną i wspomoże potrzebujących.

Warto wspomnieć, że Franciszek podczas swojego pontyfikatu korzystał już z różnych aut, niekoniecznie przystosowanych do przewozu ważnych osobistości. W przeszłości widywano go m.in. w volkswagenie golfie, fordzie focusie, fiacie idea, czy najczęściej - papamobile na bazie Hyundaia Santa Fe.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY