Tesla kończy produkcję Modelu S i X. Zamiast nich będzie... robot

Tesla ostatecznie żegna się ze swoimi flagowymi modelami. Tymczasem jak zapowiedział Elon Musk, linię produkcyjną we Fremont, gdzie powstawały auta, zajmie... produkcja humanoidalnych robotów Optimus.

Tesla Model X PlaidTesla Model X Plaid
Źródło zdjęć: © Autokult.pl | Mariusz Zmysłowski
Filip Buliński

Podczas ostatniej telekonferencji wynikowej Elon Musk ogłosił, że w fabryce we Fremont w Kalifornii wygaszona zostanie produkcja dwóch najstarszych modeli: S i X. Ostatnie egzemplarze zjadą z taśmy w tym kwartale. Co z następcami? Tych prawdopodobnie nie zobaczymy. Wszystko wskazuje na to, że Tesla woli skupić się na produkcji tańszych aut oraz na robotach.

Tesla S Plaid - 1020 KM na kołpakach

Zakończenie produkcji aut we Fremont ma uwolnić moce produkcyjne pod wytwarzanie humanoidalnych robotów Optimus. Jak mówił podczas konferencji prezes firmy, to czas, by "wkroczyć w przyszłość opartą na autonomię". Celem jest osiągnięcie rocznej produkcji aż miliona robotów rocznie.

Tym samym Tesla zamyka rozdział ważny nie tylko dla własnej firmy, ale także dla świata aut elektrycznych. Trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że oba modele miały istotny wpływ na elektryfikację rynku. O ile Model X był na rynku przez 11 lat, tak Model S towarzyszył nam od blisko 14 lat. Oba zostały jeszcze w zeszłym roku rzutem na taśmę delikatnie odświeżone.

Nic nie zmienia się natomiast w kwestii produkcji Modelu 3, Modelu Y oraz Cybertrucka, mimo że ten ostatni sprzedaje się znacznie poniżej oczekiwań i zanotował duży spadek zainteresowania. Wygaszane modele także cieszyły się coraz mniejszym wzięciem - podczas gdy w 2025 r. Model S, Model X i Cybertruck sprzedały się łącznie w liczbie niespełna 51 tys. sztuk, tak Model 3 i Model Y znalazły łącznie ponad 1,6 mln nabywców.

Wybrane dla Ciebie
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
BMW uzupełnia gamę iX3 o nową wersję z mniejszym (ale wciąż niezłym) zasięgiem
BMW uzupełnia gamę iX3 o nową wersję z mniejszym (ale wciąż niezłym) zasięgiem
Pierwsza jazda: Leapmotor B10. Niby na prąd, ale można go tankować
Pierwsza jazda: Leapmotor B10. Niby na prąd, ale można go tankować
Pierwsza jazda: Porsche Cayenne - elektryczny samochód kompletny
Pierwsza jazda: Porsche Cayenne - elektryczny samochód kompletny
Pierwsza jazda: Kia EV2 – tak się to robi
Pierwsza jazda: Kia EV2 – tak się to robi
Takiego auta BMW nigdy nie zrobi. Członek zarządu firmy: Strach nam tutaj nie pomoże
Takiego auta BMW nigdy nie zrobi. Członek zarządu firmy: Strach nam tutaj nie pomoże
(Naprawdę) pierwsza jazda Škodą Peaq przed oficjalną premierą
(Naprawdę) pierwsza jazda Škodą Peaq przed oficjalną premierą
Leapmotor chce podwoić gamę w Europie przed końcem 2026 roku
Leapmotor chce podwoić gamę w Europie przed końcem 2026 roku
Freelander powraca, ale nie będzie do końca brytyjski
Freelander powraca, ale nie będzie do końca brytyjski
Kia EV2 wyceniona w Polsce. Na razie jest bardzo dobrze
Kia EV2 wyceniona w Polsce. Na razie jest bardzo dobrze
Sony i Honda kończą projekt Afeela. Dwa elektryki do kosza
Sony i Honda kończą projekt Afeela. Dwa elektryki do kosza
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟