Szef marki, konsekwentnie realizujący strategię ciągłego wzrostu, celował w kolejne rekordy. Tymczasem wynik na koniec 2024 roku okazał się o 1,1 proc. gorszy niż w analogicznym okresie 2023.
To spore zaskoczenie, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę, że przez ostatnich 9 lat Tesla z roku na rok notowała coraz większą sprzedaż. Miniony rok nie należał jednak do łatwych, co odbiło się na wynikach amerykańskiego giganta.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
Uwzględniając jednak wyraźne spadki popytu na auta elektryczne w Europie i Chinach, wynik Tesli i tak można uznać za zadowalający. Tym bardziej że marka od lat operuje na tej samej, dość leciwej już gamie modeli. Najnowszym z nich jest futurystyczny Cybertruck, który jednak nie przyjął się tak dobrze, jak oczekiwano, a do tego nie jest oferowany na niektórych rynkach.
Wiele wskazuje na to, że strategia ciągłego wzrostu powoli się wyczerpuje. Czas pokaże, czy w 2025 roku Tesla znajdzie sposób, by utrzymać dotychczasowe wyniki. Biorąc pod uwagę koniunkturę i rosnącą konkurencję ze strony Chin, może nie być łatwo.