Toyota pokaże 30 modeli na prąd przed końcem dekady, a Lexus będzie elektryczną marką

Zaskakujące? Zdecydowanie, ale takie są fakty, które sam szef koncernu, Akio Toyota, przedstawił podczas konferencji prasowej 14 grudnia 2021 roku. Dotychczas skupiona na hybrydach Toyota zdecydowanie nie bagatelizuje napędu elektrycznego.

Tak wygląda przyszłość japońskiego koncernuTak wygląda przyszłość japońskiego koncernu
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Toyota
Aleksander Ruciński

"Musimy ograniczyć emisję zanieczyszczeń tak szybko, jak to możliwe, poszerzając ofertę o pojazdy neutralne węglowo" - powiedział Akio Toyoda, prezentując nową rodzinę w pełni elektrycznych modeli bZ, w której poza znaną nam już Toyotą bZ4X znajdziemy również 4 inne propozycje z różnych segmentów rynku: w tym małe auto miejskie, dużego SUV-a czy wszechstronny kompakt. Co ważne, wszystkie mają być przystępne cenowo.

Jak się jednak okazało, był to dopiero początek zaskakujących informacji. Chwilę później, gdy opadły kurtyny, zobaczyliśmy bowiem kolejne 11 propozycji marek Toyota i Lexus, które zadebiutują w najbliższych latach. Począwszy od niewielkich, elektrycznych dostawczaków, poprzez pełnowymiarowe terenówki i pickupy, a skończywszy na sportowych supersamochodach.

Elektromobilność na wiele sposobów

Taki zestaw pojazdów wykorzystujących elektryczny napęd robi wrażenie. Tym bardziej, że mamy do czynienia z marką, która jeszcze niedawno zdawała się stać trochę z boku w wyścigu elektromobilności, skupiając się nie na pojazdach akumulatorowych, lecz hybrydach i ogniwach paliwowych.

Jedno nie musi jednak wykluczać drugiego. Toyota podkreśla, że zamierza równolegle rozwijać każdą z tych technologii, nie tylko dając klientom alternatywę, ale i zwiększając szanse na uczynienie środowiska czystszym na wiele sposobów.

W gamie znajdzie się też miejsce dla supersamochodów
W gamie znajdzie się też miejsce dla supersamochodów © fot. Zrzut ekranu z konferencji Toyoty

Plany są naprawdę śmiałe i jeśli uda się je zrealizować, Japończycy mogą stać się jednymi z liderów elektromobilności. Już w 2030 roku Toyota jako koncern chce mieć w ofercie 30 modeli elektrycznych. Do tego czasu z fabryk wyjedzie około 3,5 mln aut zasilanych prądem.

5 lat później Toyota i Lexus mają osiągnąć pełną neutralność w kwestii emisji spalin, przy czym Toyoda podkreślił rozbieżność pomiędzy pojazdami neutralnymi pod względem emisji a pojazdami o niskiej emisji. Jak stwierdził, wynika ona ze źródła energii wykorzystywanej do zasilania. Dlatego też koncern chce rozwijać infrastrukturę opartą na prądzie z czystych źródeł.

Lexus w pełni elektryczną marką

Najbardziej szokująca ze wszystkich zapowiedzi wydaje się jednak ta dotycząca Lexusa. Zgodnie z planem Toyoty flagowa marka koncernu będzie mieć w ofercie wyłącznie w pełni elektryczne modele. Na kluczowych rynkach, takich jak Europa, Chiny i Ameryka Północna, już przed 2030 rokiem. Pierwszą propozycją będzie crossover RZ, który trafi na rynek już w 2022 roku. Później dołączy do niego następca RX-a, limuzyna wielkości IS-a i co najważniejsze - halo car w postaci supersamochodu.

Brzmi odważnie, ale biorąc pod uwagę dotychczasowy dorobek Toyoty, można śmiało zakładać, że japoński gigant stanie na wysokości zadania. Warto przy tym odnotować, że w przeciwieństwie do wielu konkurencyjnych koncernów, Toyota nie zapowiada całkowitego rozstania z silnikami spalinowymi, które zapewne wciąż będą oferowane na wybranych rynkach.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀