Założenie jest proste – panele słoneczne mają dodać od 45 do 65 km zasięgu w ciągu całego dnia przy korzystaniu wyłącznie z napędu elektrycznego. Tyle z reguły nie przejeżdżają hybrydy plug-in nawet po naładowaniu samej baterii. Tu zasięg na prądzie spokojnie przekroczyłby 100 km.
System prototypowych paneli fotowoltaicznych produkcji Sharpa o grubości 0,03 mm montowanych na aucie, ma dostarczać do układu 860 watów energii w ciągu godziny. Celem jest wyłącznie ładowanie baterii. Gdyby testy potwierdziły to, co wyliczono w laboratorium, to Prius Plug-in praktycznie nie potrzebowałby ładowania w ciągu dnia, bo średnio i tak nie przejeżdżamy dziennie więcej niż 50 km.
Auto zaprezentowano już jakiś czas temu i jego testy zapowiedziano właśnie na lipiec.