Widziałem samochód elektryczny z Polski. Będzie też wersja spalinowa specjalnie dla nas

Jeep po raz pierwszy zaprezentował dziennikarzom i dealerom produkowane w Tychach auto elektryczne, czyli Jeepa Avengera. Elektryczne, bo generalnie gama obejmuje wyłącznie taki napęd, ale dla trzech rynków zrobiono wyjątek.

Jeep Avenger w PolsceJeep Avenger w Polsce
Źródło zdjęć: © Autokult | Marcin Łobodziński
Marcin Łobodziński

Avenger, pierwszy w pełni elektryczny SUV marki Jeep, zadebiutował na polskim rynku podczas premierowego pokazu w Warszawie. Zyskał już uznanie ekspertów z branży, którzy przyznali mu tytuł Europejskiego Samochodu Roku 2023, najlepszego Rodzinnego SUV-a w plebiscycie "Women's World Car of the Year", a także tytuł Auto Lidera 2023 w kategorii miejskich SUV-ów i crossoverów. Co ciekawe, choć klienci nie mogli go do tej pory sprawdzić, to od momentu otwarcia zamówień na wersję 1st Edition w grudniu 2022 r., a następnie na całą gamę od stycznia 2023 r. sprzedano w Europie już ponad 12 tys. sztuk.

Jeep Avenger w Polsce
Jeep Avenger w Polsce © Autokult | Marcin Łobodziński

Jednak nie sam samochód oraz nagrody były gwoździem programu polskiej premiery Avengera, lecz oficjalne potwierdzenie plotek o wersji spalinowej. Ogłoszono, że będzie ona dostępna na trzech wybranych rynkach. Jednym z nich jest Polska, a argumentem przemawiającym za decyzją koncernu jest nierozwinięta jeszcze elektromobilność, a także kryzys ekonomiczny i niechęć do wydawania dużych kwot na auto. Przedstawiciele Stellantisa wierzą jednak, że klienci wybierający model spalinowy przekonają się do Avengera i w przyszłości przesiądą się na elektryka.

99 900 zł za Avengera – oto nowa cena modelu

Jeep Avenger z jednostką 1.2 PureTech 100 i skrzynią manualną został wyceniony na kwotę poniżej 100 tys. zł. Jest to ogromna różnica względem wersji elektrycznej, kosztującej od 174 000 zł (minus 18 700 zł przy korzystaniu z programu "Mój Elektryk"). Podobnie jak odmiana elektryczna, spalinowy Avenger jest dostępny w czterech wersjach wyposażenia: Avenger, Longitude, Altitude i Summit. Do polskich salonów trafi w kwietniu. Niestety nie będzie oferowany z inną mocą, ani z automatyczną skrzynią biegów.

Jeep Avenger w Polsce
Jeep Avenger w Polsce © Autokult | Marcin Łobodziński

W mojej opinii to bardzo dobry ruch koncernu, bo jeśli chcą zabłysnąć z nowym modelem, musi być on dostępny dla klientów. Z ceną ponad 170 tys. zł raczej nie stałby się hitem. Tymczasem przy kwocie 99 900 zł trafi w duże grono konkurentów, a jest nowym i bardzo atrakcyjnym modelem.

Oko w oko z Avengerem - moja opinia

Jako fan marki Jeep oraz wielki fan samochodów typu SUV podszedłem z rezerwą do Avengera, który bardzo przyciąga swoim wyglądem zewnętrznym. Tak dobrej stylistyki w tej klasie dawno nie było, choć już spojrzenie na detale z bliska daje pełny obraz samochodu raczej taniego i dalekiego od klasy premium.

Jeep Avenger w Polsce
Jeep Avenger w Polsce © Autokult | Marcin Łobodziński

Przykładowo plastiki otaczające karoserię i zderzaki mające chronić przed obiciem i zarysowaniem lakieru same będą miały dużą tendencję do zarysowań. Inżynierowie pomyśleli jednak o miejskim zgiełku i tak ukształtowali boczne drzwi, że w razie kontaktu z innym pojazdem, ścianą czy słupkiem, uderzymy nie lakierowaną powierzchnią lecz nakładką z tworzywa.

Podobają mi się liczne detale ozdobne na samochodzie, które, podobnie jak w modelu Renegade, nadają małemu jeepowi charakteru samochodu do zabawy. Jeszcze bardziej podoba mi się wnętrze, zaprojektowane pod gusta osób lubiących wozić mnóstwo szpargałów.

W samym tunelu środkowym są trzy pojemne schowki, a na desce rozdzielczej szeroka półka. To, co stanowi ogromną zaletę kokpitu, to duża liczba przycisków, duży, ale tylko szeroki, a nie wysoki tablet, a także całkowity brak tworzyw lakierowanych na czarno.

Jeep Avenger w Polsce
Jeep Avenger w Polsce © Autokult | Marcin Łobodziński

Wspomnę jeszcze o regulowanych w szerokim zakresie fotelach i kierownicy oraz wygodnych przyciskach na jej tradycyjnie szerokich ramionach. Avenger pod kątem rozplanowania wnętrza wydaje się być zaprojektowany po mistrzowsku. Z przodu miejsca jest sporo, z tyłu zmieściłem się bez problemu sam za sobą. Nawet bagażnik zasługuje na uznanie z pojemnością 355 l.

Samochód elektryczny z Polski może się dobrze przyjąć...

... ale tylko w wersji spalinowej. Jeśli zaś chodzi o odmianę elektryczną, to nie wróżę sukcesu modelowi za ponad 170 tys. zł z akumulatorem o pojemności 51 kWh netto. Czyli w praktyce zdolnemu do przejechania najwyżej 300 km na trasie i to nie na drogach ekspresowych. Producent podaje zasięg 404 km w ruchu mieszanym, co jest w mojej opinii odważną deklaracją, ponieważ oznaczałoby to zużycie energii na poziomie niespełna 13 kWh/100 km.

Jeep Avenger w Polsce
Jeep Avenger w Polsce © Autokult | Marcin Łobodziński

Plusem jest zdolność do ładowania akumulatora prądem o mocy do 100 kW. Owszem, nie jest to wartość rekordowa, ale w tej klasie samochodów więcej niż wystarczająca. Oznacza to bowiem, że w ciągu kilku minut możemy zwiększyć zasięg o kilkadziesiąt kilometrów. Producent podaje 24 minuty czasu ładowania od 20 do 80 proc.

Pozycjonowanie Jeepa Avengera w segmencie SUV-B jest o tyle ciekawe, że najmocniejsze grono konkurentów pochodzi z… koncernu Stellantis. Są to Peugeot 2008, DS 3 Crossback oraz Opel Mokka-e. Wśród nich Avenger jest najtańszy (średnio tańszy o 10 tys. zł), najmniejszy, najmocniejszy i ma największy akumulator.

  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
  • Jeep Avenger w Polsce
[1/16] Jeep Avenger w Polsce Źródło zdjęć: Autokult | Marcin Łobodziński
Wybrane dla Ciebie
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥