Audi e-tron teraz naładuje się szybciej i dłużej pojedzie bez udziału kierowcy

Audi delikatnie odświeżyło elektrycznego e-trona poprawiając w nim wszystko to, na co dotychczas mogli narzekać klienci. Producent nie zapomniał też o stronie wizualnej, dorzucając do gamy zupełnie nowe felgi.

Od teraz e-tron będzie mógł stać na 22-calach.Od teraz e-tron będzie mógł stać na 22-calach.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Elektryczne Audi e-tron cieszy się dużą popularnością wśród klientów. Świetnym przykładem jest Norwegia, gdzie e-tron zajmuje 1. miejsce w statystykach sprzedaży nie tylko pojazdów elektrycznych, ale aut w ogóle. Mimo to niemiecki producent nie spoczywa na laurach - właśnie pochwalił się kilkoma zmianami, które zagoszczą e gamie e-trona na rok modelowy 2021.

Pierwszą i najważniejszą poprawką jest uzupełnienie oferty o domową ładowarkę, pozwalającą zasilać samochodową baterię mocą do 22 kW. Urządzenie jest wyposażone w 5 calowy wyświetlacz do sterowania, ale może być też obsługiwane zdalnie, przy pomocy aplikacji. Dzięki niemu proces ładowania z domowego gniazdka potrwa nie więcej niż 5 godzin.

Druga z nowości dotyczy kierownicy, a właściwie umieszczonych w niej czujników współpracujących z aktywnym tempomatem i innymi systemami wsparcia kierowcy. W nowej odsłonie oprogramowanie będzie rzadziej weryfikować, czy kierowca trzyma ręce na kierownicy - dokładnie co minutę.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

W praktyce oznacza to dłuższą jazdę bez konieczności trzymania 'kółka" w oparciu wyłącznie o elektroniczne systemy. Oczywiście Audi do niczego nie zachęca i zaleca, by kierowca cały czas sprawował kontrolę nad autem.

Trzecia różnica jest raczej banalna i dotyczy nowych felg. Dotychczas klienci mogli zdecydować się na obręcze o średnicy 20 i 21 cali. W wersji 2021 będzie możliwość wybrania jeszcze większego rozmiaru 22-cali. Sprzedaż "poprawionego" e-trona powinna ruszyć niebawem.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe
Wybrane dla Ciebie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid w podsumowaniu
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid w podsumowaniu
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀