Na Wyspach właśnie wystartował nowy program dopłat do zakupu aut elektrycznych. Dofinansowanie dotyczy samochodów, których cena detaliczna nie przekracza 37 tys. funtów (ok. 181,5 tys. zł), a wysokość grantu wynosi 3750 funtów (ok. 18,4 tys. zł) lub 1500 funtów (ok. 7,4 tys. zł). Co ciekawe, wysokość bonusu uzależniona jest nie od ostatecznej ceny auta czy zarobków wnioskodawcy, a standardów środowiskowych zakładów produkcyjnych.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOPlebiscyt Samochód Roku Wirtualnej Polski 2025
Z tego względu brytyjski rząd zasugerował, że chińskie auta elektryczne mogą się nie kwalifikować do nowego programu. Uzyskanie dotacji na zakup wymaga bowiem od producenta zobowiązania o spełnieniu określonych celów podczas produkcji danych pojazdów. Chodzi m.in. o nieprzekroczenie pewnych norm emisji dwutlenku węgla.
Tymczasem w programie BBC minister transportu Lilian Greenwood wyraziła wątpliwość dotyczącą spełnienia tych wymagań przez producentów montujących swoje auta w Chinach, gdzie większość energii elektrycznej zasilającej fabryki pochodzi z elektrowni węglowych. Z kolei chińska ambasada już zaapelowała do rządu o przestrzeganie zasad Światowej Organizacji Handlu.
O ile BYD zamierza złożyć wniosek zezwalający na otrzymanie dotacji przy zakupie ich samochodów, inni producenci z Chin postanowili nie czekać i zaoferowali własne obniżki na samochody w wysokości rządowych dopłat. Na takie kroki zdecydował się m.in. Leapmotor czy Great Wall Motors oferujący auta marki Ora.
Zauważalny wzrost sprzedaży
Chińczycy zagarniają dla siebie coraz większy kawałek rynkowego tortu. W pierwszej połowie 2025 r. liczba rejestracji producentów z Państwa Środka wzrosła w Europie o 72 proc., zwiększając rynkowy udział do 4,8 proc. z 2,8 proc. w analogicznym okresie ubiegłego roku. Największy udział w tym wzroście miały: MG, BYD, Chery oraz Geely.
W samej Wielkiej Brytanii również zanotowano znaczące wzrosty – tam udział chińskich marek na rynku wynosi już prawie 8 proc. W segmencie flotowym Jaecoo wyprzedziło w sprzedaży takie marki jak Fiat, Seat czy Mazda, natomiast Omoda zostawiła za sobą Citroena czy Hondę. Największe wzrosty zanotowało BYD – aż o 643 proc. względem analogicznego okresu w 2024 r. – dzięki czemu wyprzedziło dominujące do tej pory wśród chińskich firm MG.