Dwugłos w koncernie Volkswagena. Paliwa syntetyczne w centrum uwagi

Dwugłos w koncernie Volkswagena. Paliwa syntetyczne w centrum uwagi

Nowy Volkswagen ID.3
Nowy Volkswagen ID.3
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | MARTIN MEINERS, Volkswagen AG
12.04.2023 15:55, aktualizacja: 13.04.2023 19:59

Dyrektor generalny marki Volkswagen Thomas Schäfer uważa, że wydawanie pieniędzy na rozwój biopaliw mija się z celem. Tymczasem Porsche – wbrew tym słowom – zaczęło produkcję paliw syntetycznych.

Dyskusja na temat przyszłości silników spalinowych toczy się już od dłuższego czasu, a plany dotyczące wprowadzenia coraz większych restrykcji dotyczących sprzedaży aut z tymi jednostkami tylko podsycają temat. W głośnym wywiadzie dla ANEurope dyrektor generalny Volkswagena Thomas Schäfer poruszył kwestię przyszłości takich silników naprawdę stanowczo, a jego stanowisko budzi kontrowersje.

Niemiec bardzo surowo wypowiedział się na temat rozwoju biopaliw oraz paliw syntetycznych. Debatę wokół tego typu napędu dla samochodów skwitował on jako niepotrzebny szum, podkreślając, że w połowie przyszłej dekady i tak nastąpi koniec silników spalinowych. Nie widzi on sensu rozwoju takiej technologii, skoro nie jest ona w stanie przynieść żadnych korzyści.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ze słowami Schäfera wydaje się mocno kłócić podejście Porsche, które przecież jest częścią koncernu Volkswagena. Pod koniec ubiegłego roku producent ten rozpoczął produkcję swoich własnych paliw syntetycznych w pilotażowej fabryce znajdującej się w miejscowości Punta Arenas w Chile. Do produkcji tego paliwa wykorzystywana jest tylko woda, pobierany z powietrza dwutlenek węgla oraz energia wiatrowa.

Porsche, chociaż poszerza swój katalog samochodów elektrycznych, poszukuje równocześnie sposobów na uratowanie aut spalinowych. Fakt, że obaj producenci znajdują się w jednym koncernie, wcale nie musi oznaczać zgody co do wszystkich kwestii rozwoju, choć taki rozjazd poglądów w kwestii przyszłości silników spalinowych pomiędzy Volkswagenem i Porsche naturalnie budzi spore poruszenie.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)