Decyzję ogłoszono podczas niedawnego briefingu prasowego chińskiego oddziału marki. Volvo poinformowało, że premiera nastąpi w najbliższych miesiącach i podkreśliło, że nie będzie to zupełnie nowy, autorski samochód.
Serwis CarNewsChina.com powołujący się na wewnętrzne źródła twierdzi, że bazą do budowy minivana Volvo będzie Zeekr 009 - elektryczna propozycja o luksusowym charakterze. Zeekr to jedna z najmłodszych marek koncernu Geely, będącego również właścicielem marki Volvo.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Volvo XC90 - już wtyczka, czy nadal diesel, ale z prądem?
Kanciaste kształty nadwozia 009 przy odrobinie inwencji twórczej mogłyby nabrać charakteru Volvo. Wystarczy tylko popracować nad detalami. Kwestią przemawiającą za tą konstrukcją jest także bogata paleta systemów bezpieczeństwa - Zeekr 009 ma na pokładzie ponad 30 asystentów jazdy. I to już w standardzie.
To duże (5209 mm długości) i ciężkie (2830 kg masy) auto zasilane parą silników elektrycznych o łącznej mocy 544 KM. Osiągi są naprawdę dobre - pierwsza setka pojawia się na liczniku już po 4,5 sekundy. Obiecywany zasięg też robi wrażenie. Akumulatory o pojemności 140 kWh pozwalają pokonać 822 km zgodnie z chińskim cyklem pomiarowym.
O tym, czy ten imponujący minivan faktycznie zostanie ubrany w szaty Volvo, powinniśmy przekonać się już niebawem. Marka zapowiedziała przedprodukcyjną premierę na trzeci kwartał 2023 roku. Wówczas poznamy też plany dotyczące poszczególnych rynków. Na debiut modelu w Europie raczej jednak nie ma co liczyć.