Nowa Kia EV3 ma 4,3 m długości, a rozstaw osi to 2,68 m, czyli jest dokładnie taki sam jak w modelu Sportage. Platforma to K3, czyli ta sama, którą wykorzystał Hyundai w modelu Kona. Auto jak na swoje gabaryty okazuje się bardzo przestronne i ładnie wykonane, w większości z materiałów pochodzących z recyklingu. Niekoniecznie są to elementy przyjemne w dotyku. Na wideo pokazuję, jak sprawdzić o jakie materiały chodzi.
Kia EV3, kiedy ruszy sprzedaż, będzie dostępna w dwóch wersjach zasięgowych. Standard Range ma mieć baterię trakcyjną o pojemności 58,3 kWh, co przełoży się na zasięg 410 km w trybie WLTP. Wersja Long Range ma mieć baterię o pojemności 81,4 kWh i dawać kierowcy zasięg aż 560 km, oczywiście w cyklu WLTP. Oba warianty mają silnik o mocy 204 KM, jednak wersja Standard Range będzie dynamiczniejsza z powodu mniejszej, czyli lżejszej baterii.
Ciekawostką jest maksymalna moc ładowania, która okazuje się bardzo niska jak na samochód, który dopiero wchodzi do produkcji. 102 kW dla Standard Range i 128 kW dla Long Range to parametry przynajmniej rozczarowujące. Konkurenci oferują moc o kilkadziesiąt kW wyższą. Być może krzywa ładowania, wskazująca jak długo auto może utrzymywać maksymalną moc, będzie prezentowała się pozytywnie. O tym dowiemy się podczas testu.