Ładowarki się (jeszcze) nie opłacają. "Czeka nas fala bankructw operatorów"

Inwestycja w ładowarkę samochodów elektrycznych na razie po prostu się nie opłaca. "Jeśli sytuacja się nie zmieni, czeka nas fala bankructw operatorów" – czytamy w publikacjach GreenWay Polska. Tymczasem to brak punktów uzupełniania energii jest jednym z największych problemów przy promocji elektryków.

Stosunek liczby ładowarek do liczby samochodów elektrycznych w Polsce nie przedstawia się źle, jednak punkty ładowania skupione są w dużych miastach.Stosunek liczby ładowarek do liczby samochodów elektrycznych w Polsce nie przedstawia się źle, jednak punkty ładowania skupione są w dużych miastach.
Źródło zdjęć: © fot. Mariusz Zmysłowski
Mateusz Lubczański

Świadczone obecnie usługi ładowania generują straty dla operatorów – donosi serwis wnp.pl. W Polsce mamy - według danych Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych – nieco ponad 1300 ładowarek. "Czystych" elektryków jest na polskich drogach zaledwie 10 tysięcy. Statystyka nie wygląda więc źle, niestety punkty ładowania są rozsiane po kraju nierównomiernie i nie zachęcają do dalszych podróży.

Problemem poza większymi miejscowościami jest rozbudowanie przyłączy energetycznych. Co więcej, krajowe regulacje sprawiają, że odbiór ładowarki musi być dokonany przez Urząd Dozoru Technicznego, co generuje koszty i przedłuża całą operację. UDT wymaga dokumentacji technicznej, która jest trudna do uzyskania.

"Koszty utrzymania stacji są bardzo wysokie i nie wynika to z wydatków na energię elektryczną, które stanowią mniej niż 20% wszystkich kosztów"- stwierdzają przedstawiciele GreenWay Polska. Operator musi też zapłacić za dystrybucję energii, ładowarki, wynajem miejsca pod stację. Nie wspominamy nawet o pracownikach na infolinii, konserwacji urządzeń czy obsłudze technicznej.

Stoimy więc przed klasycznym problemem jajka i kury. Na razie elektryki mają największy sens, gdy ładowane są w garażu przez noc.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯