Lister SUV-E Concept, czyli elektryczny Jaguar I-Pace w ostrym wydaniu

Lister, firma znana głównie z modyfikacji jaguarów, zapowiedziała projekt o nazwie SUV-E Concept. Bazuje na elektrycznym I-Pacie i póki co poznaliśmy tylko jego wygląd oraz to, jak szybko rozpędza się do 100 km/h.

I-Pace wygląda świetnie w brytyjskiej zieleni, tak charakterystycznej dla Listera.I-Pace wygląda świetnie w brytyjskiej zieleni, tak charakterystycznej dla Listera.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Stosunkowo niewielka popularność i podaż pojazdów elektrycznych sprawia, że nie są one częstymi gośćmi w tuningowych warsztatach. Do tego dochodzą jeszcze kwestie techniczne - modyfikacje napędu elektrycznego są trudniejsze niż w przypadku silników spalinowych, a nierzadko wręcz niemożliwe. Specjaliści z Listera chcą jednak udowodnić, że w pojazdach na prąd także drzemie tuningowy potencjał.

SUV-E Concept jak na razie jest cały czas w fazie rozwoju. Brytyjczycy nie dzielą się więc precyzyjnymi szczegółami. Wiemy jedynie, że dzięki zmianom w oprogramowaniu sterującym pracą napędu udało się uzyskać lepsze czasy przyspieszeń. Pierwsza setka ma pojawiać się na liczniku już po niecałych 4 sekundach.

Lepsze osiągi najprawdopodobniej odbiją się negatywnie na zasięgu, który w serii wynosi około 400 km. Wątpliwe, by Lister zdecydował się na zastosowanie wydajniejszego, a co za tym idzie cięższego, akumulatora. Chociaż z drugiej strony, cała konstrukcja pojazdu jest lżejsza o około 100 kg. Wszystko dzięki zastąpieniu wielu elementów odpowiednikami z włókna węglowego oraz szklanego.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Dotyczy to nie tylko części nadwozia, ale i np. hamulców. Felgi o ciekawym wzorze wykonano natomiast z tytanu. Tworzą one świetną kompozycję z liniami I-Pace'a, dzięki zmniejszonemu prześwitowi, który powinien też wpłynąć na poprawę prowadzenia w zakrętach.

Lister zamierza oferować produkcyjną wersję prezentowanego konceptu już za kilka miesięcy. Przewidywana cena to około 125 tysięcy funtów, co daje nieco ponad 600 tysięcy złotych. Tym, co ma przyciągnąć klientów, będzie możliwość indywidualizacji pojazdu, a w szczególności jego wnętrza. Do wyboru 60 kolorów tapicerki i 200 rodzajów przeszyć.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/4] Źródło zdjęć: |
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀