Mały iXAR to prototyp polskiego samochodu (prawie) elektrycznego, który jeździ

Firma iXAR z Nysy jest kolejną w naszym kraju, która chce stworzyć samochód elektryczny. Jednak, co wyjątkowe, robi to bez państwowego wsparcia i pokazała już jeżdżący prototyp. Ma on jeden poważny problem, ale za to można zobaczyć prawdziwy pojazd.

Model iXAR ma być polskim elektrycznym mikrosamochodemModel iXAR ma być polskim elektrycznym mikrosamochodem
Źródło zdjęć: © fot. Mateusz Banaś
Szymon Jasina

Okazją do premiery samochodu iXAR był Bieg Nyski, podczas którego auto pełniło rolę pilota z pomiarem czasu. W ten sposób firma chciała pokazać, że poważnie traktuje swój projekt. Co warte podkreślenia – o determinacji twórców świadczy fakt, że brali udział w konkursie ElectroMobility, ale nie załapali się na państwowe dofinansowanie. Mimo to kontynuują projekt.

Na uwagę zasługuje też podejście nyskiej firmy. Pojazd iXAR ma być mikrosamochodem stworzonym wg przepisów kategorii L7e. Z jednej strony taki segment samochodów nie jest u nas szczególnie popularny, ale z drugiej ma wiele zalet. Mikrosamochody cieszą się popularnością w innych krajach (np. we Francji), ale mogą też zasilać flotę miejskiego carsharingu. Co jednak najważniejsze – są dużo łatwiejsze do stworzenia i w zasięgu dopiero rodzących się polskich firm.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. Mateusz Banaś

Mowa to o pojeździe, który będzie ważył ok 450 kg, będzie miał ograniczoną moc i prędkość maksymalną, ale dzięki temu będzie można nim jeździć już z prawem jazdy kat. B1, które mogą uzyskać osoby w wieku od 16 lat.

– Bardzo się cieszę, że po kilku miesiącach ciężkiej pracy w końcu udało nam się przedstawić nasz prototyp na żywo, a nie tylko w wizualizacjach i programach komputerowych – powiedział Paweł Dytko, prezes zarządu firmy iXAR. – Aby szybciej i taniej zbudować jeżdżący prototyp musieliśmy całkowicie przeprojektować nasz pierwszy model z uwzględnieniem elementów niezbędnych do poruszania się po drogach np. homologowanych lamp innych producentów, hartowanej szyby przedniej czy układu napędowego.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. Mateusz Banaś

Zaprezentowany w Nysie prototyp ma tylko jeden problem – na razie za napęd służy silnik spalinowy. Jednak już niedługo ma się to zmienić. Jeszcze w czerwcu mają się odbyć testy wersji elektrycznej sprawdzające napęd i akumulatory. Początkowo za napęd ma odpowiadać silnik o mocy 25 kW. Jednak, aby spełnić wymagania, które przepisy stawiają pojazdom na kat. B1, iXAR będzie musiał zostać odchudzony, a jego moc (z jednego lub dwóch silników) ograniczona do 15 kW.

Polski samochód elektryczny to dziś hasło, do którego niektórzy już podchodzą z dystansem. Wspierany przez ElectroMobility projekt się opóźnia. Jednak alternatywą może właśnie okazać mikrosamochód niezależnej firmy, która pokazuje postępy i zapowiada, że już jesienią 2019 r. zobaczymy prototyp o właściwej masie i mocy napędu elektrycznego. Firma iXAR zastrzega, że również kształt i wygląd mogą z tego powodu jeszcze ulec modyfikacjom.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. Mateusz Banaś
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀