Naprawy aut elektrycznych o 1/3 droższe od porównywalnych spalinówek

Zderzenie samochodów elektrycznych – crashtest
Zderzenie samochodów elektrycznych – crashtest
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Konstantin Tschovikov, Mercedes-Benz AG

01.11.2023 08:28

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Eksperci niemieckiego Związku Firm Ubezpieczeniowych wzięli pod lupę koszty napraw powypadkowych aut w wersjach spalinowych i elektrycznych. Rachunki za naprawę aut na prąd po wypadkach są średnio o 35 proc. wyższe niż w przypadku modeli spalinowych.

W dyskusji o transformacji mobilności w Niemczech głos zabrały firmy ubezpieczeniowe. Tamtejszy branżowy związek – Gesamtverband der Versicherer – opublikował wyniki swojego badania, w którym porównał auta elektryczne i spalinowe przez pryzmat częstotliwości powodowanych szkód oraz wysokości kosztów naprawy na przestrzeni lat 2019-2021. Analizie poddano 37 par modelowych. W większości przypadków są to auta różniące się tylko rodzajem napędu, w pojedynczych – jak np. Tesla – autorzy badania posłużyli się porównywalnymi modelami popularnej konkurencji.

Bilans szkód aut elektrycznych w porównaniu z wariantami spalinowymi
Bilans szkód aut elektrycznych w porównaniu z wariantami spalinowymi© Autokult | Gesamtverband der Versicherer

Okazuje się, że kierowcy samochodów elektrycznych jeżdżą statystycznie ostrożniej niż właściciele porównywalnych modeli spalinowych. Wypadki, w których samochód elektryczny powoduje szkody u innych (czyli działa polisa OC sprawcy) zdarzają się średnio o 5-10 proc. rzadziej niż w przypadku porównywalnych aut z silnikami spalinowymi. Szkód własnych, czyli rozliczanych z polisy AC, kierowcy pojazdów elektrycznych powodują nawet o 20 proc. mniej.

Jednocześnie jednak koszty naprawy samochodów elektrycznych są znacznie wyższe – średnio o 30-35 proc. Te czynniki są brane pod uwagę w Niemczech przy obliczaniu klas ubezpieczeniowych (tzw. Typklassen) dla poszczególnych modeli, zarówno w przypadku OC, jak i AC. Im wyższy indeks szkodowości danego modelu, tym wyższa klasa ubezpieczenia, czyli droższa składka. W przypadku OC wpływ na klasę ma przede wszystkim rodzaj samochodu i sposób jazdy użytkowników danego modelu. W polisach AC uwzględniane są też kradzieże, pożary czy szkody szyb. Porównanie poszczególnych klas 37 par aut elektrycznych i spalinowych – w tabeli poniżej.

OC – niem. Typklasse

OC – niem. Typklasse

AC – niem. Typklasse

AC – niem. Typklasse

Model: spalinowy | elektryczny

ElektrykSpalinowyElektrykSpalinowy
VW e-Golf (VII) | VW Golf 1.4 TSI (VII)

12

14

1717
VW ID.3 | VW Golf 1.5 TSI (VIII)

14

12

19

18

BMW i3 | BMW 220i Active Tourer

15

17

17

20

Hyundai Kona electric | Hyundai Kona 1.6 T-GDI

16

18

21

21

Hyundai Ioniq electric | Hyundai Ioniq Hybrid

16

18

21

22

Renault Zoe | Renault Clio 0.91818

17

14

Renault Zoe | Renault Clio 1.01818

17

18

Tesla Model S AWD | BMW 540i xDrive

22

17

2828
Tesla Model 3 AWD | BMW 330i

20

16

25

26

Nissan Leaf (1. gen) | Nissan Note 1.6

20

16

16

12

Nissan Leaf (2. gen) | Nissan Pulsar 1.6

20

18

22

20

Fiat 500 E (3. gen) | Fiat 500 0.9

14

12

16

12

Kia Niro (1. gen) | Kia Niro 1.6 Hybrid

18

20

19

21

Mazda MX-30 | Mazda CX-30 2.0

14

16

17

20

Mini Cooper SE | Mini Cooper S 2.0

14

16

17

18

Opel Corsa-e | Opel Corsa 1.2 (gen. F)

16

18

19

20

Peugeot e-208 | Peugeot 208 1.2

16

17

2121
Seat Mii electric | Seat Mii 1.0

14

15

14

12

Skoda Citigo-e iV | Skoda Citigo 1.0

15

14

15

12

VW e-up / VW up 1.0

13

12

1313
Smart ForTwo (2. gen.)

11

13

1010
Smart ForTwo (3. gen.)

12

15

1111
Smart ForTwo Cabrio (3. gen.)

12

13

1111
Smart ForFour (2. gen.)

13

17

15

16

Według Christopha Lauterwassera, dyrektora zarządzającego Allianz Center for Technology, znacznie wyższe koszty napraw samochodów elektrycznych w porównaniu do silników spalinowych są spowodowane przede wszystkim uszkodzeniami akumulatorów trakcyjnych. Lauterwasser widzi potencjał w poprawie kryteriów wymiany uszkodzonych ogniw, możliwości ich diagnozy i naprawy. Wskazuje też na niepewność służb ratowniczych w postępowaniu z autami elektrycznymi, które uległy wypadkom: zbyt długie okresy "kwarantanny" czy nadgorliwe zanurzanie aut powypadkowych w kontenerach gaśniczych wypełnionych wodą zwykle kończą się szkodą całkowitą.

Mamy ponad 125 lat doświadczenia w silnikach spalinowych, ale tylko około 10 lat w przypadku nowoczesnych pojazdów elektrycznych. Jeśli chodzi o warsztaty, firmy holownicze, straże pożarne i ekspertów, nadal brakuje doświadczenia i sprawdzonych procedur postępowania z poważnie uszkodzonymi samochodami elektrycznymi. W świetle oczekiwanego wzrostu popularności aut elektrycznych istnieje wyraźna potrzeba działania.

Christopha LauterwasserDyrektor Zarządzający Allianz Center for Technology

Ubezpieczyciele reprezentowani przez związek GDV żądają od producentów, aby akumulatory były lepiej chronione przed uszkodzeniami wypadkowymi. Jednocześnie warsztaty i eksperci powinni mieć łatwy dostęp do danych diagnostycznych akumulatora po wypadku, które pomogłyby jak najwcześniej wykluczać ryzyko pożaru i możliwie najkrótszy okres przechowywania w kwarantannie.

Jeśli koszty elektromobilności wymkną się spod kontroli, akceptacja tej techniki napędu również spadnie. Nie możemy tak ryzykować.

Heinz GresselPrzewodniczący Komisji Transportu Samochodowego GDV

Wyniki są zaskakujące, jednak szef GDV, Jörg Asmussen, podkreśla, że celem jest wsparcie przejścia na e-mobilność, a nie przeciwdziałanie mu. – Jako ubezpieczyciele chcemy towarzyszyć tej zmianie i pomóc ją pozytywnie kształtować, dlatego ostrzegamy o pewnych ryzykach już na wczesnym etapie – mówi Asmussen.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)