WAŻNE
TERAZ

Orban uznaje zwycięstwo opozycji

Niemcy zarobią na jeździe elektrykiem. Wystarczy sprzedać kredyty obniżające emisję CO2

Jazda autem elektrycznym w Niemczech może być całkiem dochodowa. Wszystko dzięki nowym platformom pozwalającym odsprzedać "zaoszczędzoną" emisję CO2 firmom, które tego potrzebują. Rocznie da się zarobić nawet równowartość 750 zł.

Auto elektryczne może generować niewielki, acz stały dochódAuto elektryczne może generować niewielki, acz stały dochód
Źródło zdjęć: © fot. Michał Zieliński
Aleksander Ruciński

Obowiązujące przepisy dotyczące ochrony środowiska nakładają na duże przedsiębiorstwa limity CO2, których przekroczenie może wiązać się z finansowymi karami. To temat dobrze znany szczególnie producentom aut spalinowych, którzy nierzadko muszą posiłkować się współpracą z innymi, "czystszymi" firmami, by zmieścić się w limicie.

Przykładem może być chociażby Tesla, która z uwagi na zerową emisję oferowanych aut, za odpowiednią opłatą wspomaga innych producentów, nawiązując z nimi oficjalną współpracę. Dzięki temu dana marka w świetle przepisów jest liczona w pakiecie z Teslą i mieści się w wymaganych limitach.

Jak się jednak okazuje, to proceder, który nie musi być domeną wyłącznie dużych graczy. W Niemczech powstały bowiem platformy pozwalające na publiczne udostępnienie zaoszczędzonej emisji CO2 przez zwykłych użytkowników aut elektrycznych.

O sprawie informuje portal elektrowoz.pl, który podaje przykłady FairEnergy czy Geld für EAuto — platform, na których wystarczy się zarejestrować i udostępnić tam dowód użytkowania auta elektrycznego. To wystarczy, by stać się posiadaczem kredytów zaoszczędzonej emisji CO2, które za odpowiednią opłatą można sprzedać potrzebującym firmom.

Co ciekawe, nie muszą być to firmy z branży motoryzacyjnej, ale i np. elektrownie węglowe czy kotłownie, chcące w świetle prawa obniżyć swoją emisję. Według analiz jedno auto elektryczne może w ten sposób zarobić równowartość około 1000 zł, z czego część jest przeznaczana na obsługę procesu i wsparcie organizacji charytatywnych.

Realnie niemiecki użytkownik elektryka, który zdecyduje się zarejestrować na wspomnianych platformach, może liczyć nawet na 160 euro dodatkowego dochodu rocznie.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀