"Norma Euro 7 nie ma sensu". Tavares krytykuje nadchodzące zmiany i wyjaśnia dlaczego

Szef koncernu Stellantis na ostatniej konferencji ponownie skrytykował nadchodzące normy emisji Euro 7. Tavares określił zmiany jako bezsensowne i bezużyteczne w obliczu postępującej elektryfikacji.

Carlos Tavares, chief executive officer of Stellantis NV, speaks during a press event at the 2023 CES event in Las Vegas, Nevada, US, on Thursday, Jan. 5, 2023. For the first time, CES has a theme: how technology is addressing the worlds biggest challenges. Photographer: Bridget Bennett/Bloomberg via Getty ImagesCarlos Tavares jest jednym z największych krytyków Euro 7 w branży motoryzacyjnej
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Aleksander Ruciński

Podczas niedawnej sesji pytań i odpowiedzi z udziałem Carlosa Tavaresa podniesiono temat ostrzejszych norm emisji spalin Euro 7, które mają obowiązywać od 2025 roku. Szef koncernu Stellantis nie szczędził gorzkich słów na ten temat.

Tavares stwierdził, że ostrzejsze limity zanieczyszczeń takich jak tlenki azotu i tlenki węgla proponowane dla norm Euro 7 są bezużyteczne i w obecnych czasach przynoszą efekt przeciwny do zamierzonego. Zmuszają bowiem producentów do skupiania się na ekstremalnej optymalizacji silników spalinowych, chwilę przed nastąpieniem pełnej elektryfikacji.

"To nie jest przydatne, za to jest kosztowne, nie przynosi żadnych korzyści klientom ani środowisku. Kwestia emisji silników spalinowych jest obecnie czymś, co nie ma żadnego sensu" - wyjaśnił Tavares cytowany przez Reutersa.

Szef koncernu Stellantis nie po raz pierwszy krytykuje normy Euro 7, zmuszające producentów do inwestowania w dalszy rozwój jednostek spalinowych, które zaledwie kilka lat później mają zostać całkowicie zakazane w nowych autach w Europie.

Wyjaśnił, że w związku z tym Stellantis ograniczy swoje zaangażowanie w Euro 7 do minimum, skupiając się na maksymalnym przyspieszeniu przystępnej cenowo elektryfikacji.

Wybrane dla Ciebie
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
BMW uzupełnia gamę iX3 o nową wersję z mniejszym (ale wciąż niezłym) zasięgiem
BMW uzupełnia gamę iX3 o nową wersję z mniejszym (ale wciąż niezłym) zasięgiem
Po co Europie kolejna chińska marka? Tianshu Xin o przyszłości Leapmotor i roli Stellantisu
Po co Europie kolejna chińska marka? Tianshu Xin o przyszłości Leapmotor i roli Stellantisu
Pierwsza jazda: Leapmotor B10. Niby na prąd, ale można go tankować
Pierwsza jazda: Leapmotor B10. Niby na prąd, ale można go tankować
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀