Nowy gigant z Wietnamu. Wziął się znikąd, lecz jest wart fortunę

Oficjalnie VinFast rozpoczął swoją produkcję w 2018 r. Wystarczyło więc zaledwie pięć lat, by marka wywodząca się z Wietnamu stała się trzecim najwięcej wartym producentem samochodów. Jak do tego doszło?

LAS VEGAS, NEVADA - JANUARY 05:  A VinFast VF 5 electric vehicle is displayed at the VinFast booth at CES 2022 at the Las Vegas Convention Center on January 5, 2022 in Las Vegas, Nevada. CES, the world's largest annual consumer technology trade show, is being held in person through January 7, with some companies deciding to participate virtually only or canceling their attendance due to concerns over the major surge in COVID-19 cases. (Photo by Alex Wong/Getty Images)VinFast nagle stał się jedną z najwięcej wartych marek na świecie
Źródło zdjęć: © GETTY | Alex Wong
Kamil Niewiński

Dla wielu osób nazwa VinFast może mówić absolutnie nic. Okazuje się jednak, że pod kątem wartości samej firmy mamy do czynienia z prawdziwym gigantem, mimo że jej oficjalne założenie miało miejsce ledwie w 2017 r., a pierwsze swoje modele pojawiły się rok później. Skąd więc wzięła się ta marka, co sprawiło, że jest aż tyle warta i dlaczego mimo tego nadal o niej nie słyszymy zbyt wiele?

Właścicielem VinFast jest koncern Vingroup, z czego aż 99,7 proc. udziałów dzierży założyciel konglomeratu i najbogatszy Wietnamczyk, Pham Nhat Vuong. Od razu widać było, że projekt ten traktuje naprawdę poważnie, co widać chociażby po prężnej rozbudowie fabryk - zarówno w samym Wietnamie, jak i ostatnio za granicą. Dla przykładu gigafabryka w Karolinie Północnej warta jest 4 mld dolarów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jechał jedną z głównych ulic Hanoi. Nie mógł uwierzyć w to, co zobaczył

Skąd jednak nagły skok wartości spółki? Wszystko to dzięki giełdowym debiucie na Wall Street. VinFast wyemitował stosunkowo mało akcji, a te znalazły się w kręgu zainteresowania inwestorów. Sprawiło to, że na początku ceny były bardzo niestabilne i wahania praktycznie codziennie wynosiły nawet 14 proc. 

Po czasie jednak mogliśmy zacząć mówić o nie gwałtownych zmianach cen, a o astronomicznym wzroście. Tym samym w ciągu tygodnia spółka zwiększyła swoją wartość czterokrotnie, a w poniedziałek mieliśmy do czynienia z kolejnym wzrostem, tym razem o 21 proc. Tym samym wartość całej spółki przekroczyła 160 mld dol. (ok. 662 mld zł). 

SANTA MONICA, CA - July 14:  Vinfast US held a grand opening of their flagship EV showroom on July 14, 2022 in SANTA MONICA, CA. Vinfast US opened a total of 6 showroom locations in California. (Photo by Nick Ut/Getty Images)
VinFast posiada już 6 showroomów w samej Kalifornii © GETTY | Nick Ut

Gigantyczny skok oznacza, że w dosłownie parę dni pod kątem samej wartości spółki VinFast wyprzedził takie koncerny, jak Mercedes-Benz, Volkswagen, Ford czy General Motors. Przed Wietnamczykami plasują się jedynie Toyota oraz Tesla.

Na razie jednak sprzedaż marki produkującej auta elektryczne nie jest imponująca. W 2023 r. VinFast planuje wyprodukować łącznie 50 tys. aut, lecz w czerwcu w USA zarejestrowano zaledwie 137 samochodów tej marki, zaś w Europie próżno szukać informacji o rejestrowanych autach od Wietnamczyków. Plany ekspansji są zaawansowane, ale wartość rynkowa to za mało - przed VinFastem długa droga, by ją poprzeć wynikami sprzedaży.

Wybrane dla Ciebie
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
272 KM w Skodzie. Nowa wersja dołącza do gamy
272 KM w Skodzie. Nowa wersja dołącza do gamy
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: MG Cyberster – sztuka robienia wrażenia
Test: MG Cyberster – sztuka robienia wrażenia
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀