Stellantis pracuje nad wodorowymi vanami. Zadebiutują jeszcze w tym roku

Dziś elektryczne auta dostawcze i użytkowe nikogo już nie dziwią. Koncern Stellantis zamierza jednak pójść o krok dalej, opracowując vana zasilanego wodorem. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, konstrukcja będzie gotowa jeszcze w 2021 roku.

Dostawczaki Stellantisa zyskają kolejny, ciekawy napęd.Dostawczaki Stellantisa zyskają kolejny, ciekawy napęd.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Opel
Aleksander Ruciński

Informacje o wodorowych vanach zostały oficjalnie potwierdzone przez przedstawicieli koncernu, na których powołuje się szanowany portal Automotive News Europe. Według doniesień ANE rodzina hybrydowych vanów będzie bazować na znanych już konstrukcjach z napędem elektrycznym. Mowa o takich propozycjach jak Citroen e-Spacetourer czy Opel Zafira e.

W kwestii wyglądu, wyposażenia i podstawowych rozwiązań technicznych, wersje wodorowe nie powinny znacząco różnić się od elektrycznych odpowiedników. Inny będzie za to napęd oparty na technologii ogniw paliwowych. Jak donosi Automotive News Europe, zasięg na jednym tankowaniu wyniesie około 400 km, a sam proces tankowania zajmie nie więcej niż 5 minut.

Na razie nie znamy dokładnych technikaliów, lecz prawdopodobnie zmieni się to już w najbliższych miesiącach. Stellantis nie ukrywa, że segment niewielkich pojazdów użytkowych jest jedną z kluczowych dziedzin działalności koncernu, stąd decyzja o poszerzeniu ofert napędu o kolejne, alternatywne źródło.

Klasyczny napęd spalinowy, napęd elektryczny i napęd wodorowy - trzy zupełnie różne rodzaje zasilania w gamie to coś, czym może pochwalić się naprawdę niewielu producentów. Szczególnie, że wciąż mówimy o segmencie dość prostych i relatywnie tanich furgonetek.

Wybrane dla Ciebie
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯