W lutym 2019 informowaliśmy, że Hansjörg Gemmingen przejechał swoją teslą 800 tys. km. Autem dotarł m.in. na Przylądek Północy, gdzie wybrał się w styczniu. Na zdjęciach publikowanych na Twitterze widać było, że temperatura spadała tam do nawet -30 st. Celsjusza, a tesla i tak dawała radę.
Tym razem Gemmingen pochwalił się kolejnym wyczynem. Na liczniku jego tesli modelu S P85 D pojawiła się wartość 900 tys. km. Rekord padł 14 lipca 2019 roku. Żaden samochód amerykańskiego producenta nie przejechał więcej. Można śmiało zakładać, że to też największy przebieg w jakimkolwiek aucie elektrycznym na świecie.
Niemiec nie pisze sporo o swoich wrażeniach z eksploatacji samochodu. Na pewno musi go lubić, skoro tyle nim podróżuje. Jak informuje serwis InsideEVs, rekordowa tesla pracuje na drugim zestawie akumulatorów. Warto zauważyć, że dla Modeli S oraz X producent przewiduje 8 lat gwarancji na baterie. Wyjątkiem jest bazowa wersja sedana, w której liczy się 8 lat lub 125 tys. mil (ok. 200 tys. km).
Można się spodziewać, że Gemmingen teraz będzie celował w przejechanie okrągłego miliona. Czy mu się to uda? Zapewne poinformuje o tym na swoim Twitterze. Należy dodać, że wcześniej zasłynął w środowisku fanów Tesli rekordowym przebiegiem w Roadsterze pierwszej generacji. Tamtym autem przejechał ponad 600 tys. km.