Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid © WP Autokult | Aleksander Ruciński

Test: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid. Sprawdziłem, ile przejedzie na samym prądzie

Aleksander Ruciński

Hybrydy z wtyczką to coraz popularniejszy gatunek, będący pomostem pomiędzy tradycyjną motoryzacją spalinową a elektromobilnością. W przeciwieństwie do zwykłych hybryd pozwalają bowiem pokonywać na samym prądzie stosunkowo długie dystanse. Jak długie?

Postanowiłem sprawdzić to na przykładzie Škody Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid, która trafiła do nas na długodystansowy test. Dobra okazja nadarzyła się niemal natychmiast, tuż po odbiorze auta, gdyż Škoda zadbała o pełne naładowanie akumulatora, a ja musiałem dojechać z Warszawy na Pomorze.

Widząc 98 proc. na wskaźniku baterii, uznałem, że będę jechał na prądzie tak długo, jak tylko będzie to możliwe. Do pokonania miałem prawie całą Warszawę, a potem - jeśli zasięg pozwoli, także S7. Startowałem bez żadnych oczekiwań, wiedząc, że w zapasie mam napęd spalinowy, ale 105 km zasięgu na prądzie i przyzwoite 12 stopni Celsjusza, jakie wskazywał komputer, napawały optymizmem.

Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid

Podobnie jak łatwość obsługi. Wymuszenie trybu EV jest w Superbie banalnie proste - wystarczy tylko kliknąć pozycję E-Mode w menu multimediów i można ruszać w absolutnej ciszy, ciesząc się wystarczającą dynamiką 115-konnego silnika elektrycznego. W standardowym trybie hybrydowym współpracuje on z benzynowym 1.5 TSI i 6-stopniową przekładnią DSG, generując wspólnie 204 KM mocy i 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego. O tym jednak nie dziś - wróćmy do próby na prądzie.

Stolicę przejechałem bez większych komplikacji. Z uwagi na dość wczesną porę udało się uniknąć większych korków, a wskazania komputera upewniły mnie w przekonaniu, że jego pierwotne przewidywania były bliskie rzeczywistości. Po pokonaniu 40 km, zasięg spadł do 69 km, co razem daje nawet nieco więcej niż prognozowane wcześniej 105 km. Skończyło się jednak miasto, a zaczęła dwupasmówka, więc zapotrzebowanie na prąd nieco wzrosło.

Wskazania komputera wciąż napawały optymizmem
Wskazania komputera wciąż napawały optymizmem © WP Autokult | Aleksander Ruciński

Z uwagi na remont wylotówki z Warszawy wciąż nie mogłem rozwinąć pełnej prędkości, ale jechałem zgodnie z ograniczeniami - 70 km/h przeplatało się z setką, a dalej 50 km/h z osiemdziesiątką. Warunki były więc dość zróżnicowane, ale wciąż raczej sprzyjające napędowi elektrycznemu.

W końcu, mając za sobą około 80 km po mieście i remontowanej S7, dojechałem do pełnoprawnej ekspresówki, gdzie ustawiłem tempomat na 120 km/h. Co warte odnotowania, nawet przy 120 km/h Superb bez zająknięcia jedzie wyłącznie na prądzie i wciąż nie sprawia wrażenia zawalidrogi. Reakcja na gaz, zarówno w mieście jak i na trasie jest natychmiastowa. Szkoda tylko, że zasięg spada w zauważalnie szybszym tempie.

Po 86 km komputer wskazywał 9 proc. pojemności akumulatora i 8 km zasięgu, co dałoby łącznie 96 km zamiast prognozowanych wcześniej 105 km. Kilka chwil później ostatecznie stanęło na pośredniej wartości - po równo 100 km przejechanych na samym prądzie automatycznie włączył się silnik spalinowy, a napęd przeszedł w tryb pracy hybrydowej. Czy to dużo? Producent deklaruje maksymalnie 130 km, więc "stówka" osiągnięta bez zbytniego starania wydaje się niezłym rezultatem.

I to by było na tyle - na prądzie udało się przejechać 100 km
I to by było na tyle - na prądzie udało się przejechać 100 km © WP Autokult | Aleksander Ruciński

Warto odnotować, że wbrew temu, co sądzą niektórzy, Superb Plug-in (podobnie zresztą jak większość jego konkurentów), nigdy nie rozładowuje baterii do końca. Nawet gdy komputer wskazuje 0 proc. pojemności, silnik elektryczny wciąż wspomaga jednostkę spalinową przy ruszaniu czy niskich prędkościach - podobnie jak ma to miejsce w zwykłych "samoładujących" się hybrydach.

Oczywiście, jeśli chcemy znów w pełni korzystać z dobrodziejestw napędu elektrycznego, musimy sięgnąć po kabel, by zasilić akumulator o pojemności 25,7 kWh brutto. Co warte odnotowania, Superb przyjmuje prąd stały o mocy do 50 kW i przemienny 11 kW. Jak na plug-ina są to niezłe wyniki, które przekładają się na około pół godziny na szybkiej ładowarce lub 2,5h przy korzystaniu z Wallboxa.

Superb jest wyposażony w typowe gniazdo CCS2
Superb jest wyposażony w typowe gniazdo CCS2 © WP Autokult | Aleksander Ruciński

Oczywiście można ładować się także z domowego gniazdka, ale wtedy cały proces potrwa nawet kilkanaście godzin. Mimo to nie przekreślałbym tej opcji, gdyż na co dzień jest ona w zupełności wystarczająca - podłączamy auto wieczorem, a rano mamy ponad 50 km zasięgu.

Sądząc po statystykach, większość polskich kierowców dziennie pokonuje mniejsze dystanse, więc na pewno istnieje sporo osób, dla których będzie to akceptowalna wartość. A nawet jeśli nie, z pomocą przychodzi silnik spalinowy. Pytanie tylko, ile taki silnik spali, jeśli bateria jest rozładowana? Odpowiedź na to pytanie poznacie w kolejnym tekście.

  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
[1/16] Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid Źródło zdjęć: WP Autokult | Aleksander Ruciński
Wybrane dla Ciebie
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Najmocniejsza wersja Superba dołącza do gamy. Pod maską zaskakująco mały silnik
Najmocniejsza wersja Superba dołącza do gamy. Pod maską zaskakująco mały silnik
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar