Toyota Mirai pobiła rekord Toyoty Mirai. Bo 1000 km zasięgu to za mało

Toyota Mirai pobiła rekord Guinnessa. Znowu
Toyota Mirai pobiła rekord Guinnessa. Znowu
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe/Toyota
Filip Buliński

12.10.2021 09:35, aktual.: 10.03.2023 15:21

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Samochody elektryczne mają problem z zasięgiem? A co jeśli mowa o elektrykach z wodorowymi ogniwami paliwowymi? Toyota Mirai pobiła ostatnio rekord Guinnessa w przejchanym dystansie na jednym zbiorniku wodoru, pokonując przy tym… swój własny rekord.

1360 km – tyle zdołała przejechać Toyota Mirai podczas próby, która odbyła się pod koniec sierpnia w Stanach Zjednoczonych. A przecież niedawno pisaliśmy o tym samym modelu, któremu w maju udało się pokonać ponad 1000 km na jednym zbiorniku, co już było imponującym osiągnięciem. Jak się okazuje, możliwe było wyciśnięcie dodatkowych 357 km.

Oficjalna próba trwała dwa dni i rozpoczęła się 23 sierpnia w Toyota Technical Center w Kalifornii, a trasa biegła przez San Ysidro, Santa Barbara, Santa Monica i Malibu. Pierwszego dnia mirai, z Waynem Gerdesem za kierownicą i pilotującym go Bobem Wingerem, pokonał 761 km. Drugiego dnia samochód pokonał 599 km. Co ważne, spora część trasy odbywała się w gęstym ruchu ulicznym.

Samochód podczas próby zużył 5,65 kg wodoru, a więc tylko 0,05 kg więcej, niż potrzebowała toyota podczas poprzedniej próby, a zużycie energii na całej trasie wynosiło 13,8 kWh/100 km. Co ciekawe, po drodze pojazd minął 12 stacji tankowania wodorem. Toyota chwali się także, że mirai nie wyemitował żadnych spalin, podczas gdy samochód z konwencjonalnym silnikiem benzynowym "wyprodukowałby" 300 kg CO2.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (12)