Volkswagen T1 dostał elektryczny napęd. Tak powstał e-Bulli, który kosztuje krocie

Volkswagen kontynuuje rozwój swojej oferty elektrycznych klasyków. Po Beetle'u przyszedł czas na kolejną ikonę, jaką jest kultowy Bulli. Dzięki kilku modyfikacjom mikrobus z lat 60. stał się całkiem nowoczesną konstrukcją. Najważniejszą zmianą jest oczywiście nowy, bezemisyjny napęd.

Na pierwszy rzut oka auto praktycznie nie różni się od oryginału.Na pierwszy rzut oka auto praktycznie nie różni się od oryginału.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

E-Bulli jest kolejnym dziełem stworzonym na zlecenie Volkswagena przez firmę eClassics zajmującą się wyposażaniem klasycznych modeli w nowoczesny napęd elektryczny. Specjaliści z eClassics mają już na koncie popularnego Beetle'a. Teraz wzięli na warsztat jego równie kultowego brata w postaci modelu T1. Tak powstał wyjątkowy e-Bulli.

To nowoczesne, bezemisyjne wcielenie legendy z zachowaniem charakteru jak najbliższego oryginałowi. Dołożono wszelkich starań, by modyfikacje nie rzucały się w oczy. Elektryczny silnik zastąpił słabiutkiego boksera zamontowanego z tyłu, a baterie umieszczono pod podłogą, w taki sposób, że nie mają one wpływu na kształt wnętrza.

Wykorzystano tutaj ten sam napęd co w małym Volkswagenie e-up! co oznacza 83 KM mocy i baterię o pojemności 45 kWh. Na życzenie jednak specjaliści z eClassics mogą zamontować wydajniejsze akumulatory. Seria pozwala przejechać około 200 km na jednym ładowaniu, co może nie jest przesadnie imponującym wynikiem, ale powinno wystarczyć w przypadku rekreacyjnie używanego klasyka.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Warto wspomnieć, że auto obsługuje możliwość szybkiego ładowania, co oznacza, że dysponując odpowiednio mocną ładowarką, zapełnimy baterię w zaledwie godzinę. Pozostałe parametry także nie dają powodów do narzekań, przynajmniej na tle fabrycznego, spalinowego napędu. Prędkość maksymalna wynosi całkiem niezłe 130 km/h.

Jak przystało na restomoda, znajdziemy tu również całkiem współczesne, wielowahaczowe zawieszenie, skuteczne hamulce tarczowe, czy nowoczesne oświetlenie LED. Wszystko to połączone ze stylem klasycznego T1. Szkoda tylko, że nie zdecydowano się na inny lewarek zmiany biegów - ten, który widzimy na zdjęciach, prezentuje się zbyt współcześnie.

Szkoda tylko, że e-Bulli nie jest przesadnie tani. Sam koszt konwersji gotowego pojazdu przekracza 64 900 euro. Gotowe auto stanowi natomiast wydatek w wysokości 99 900 euro. Sporo, ale to zdecydowanie wyjątkowa konstrukcja.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/14] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
Auta jeżdżące bez kierowców, flaga piracka i sklepy Żabka. Pokazuję nieznane oblicze fabryki Tesli w Berlinie
Auta jeżdżące bez kierowców, flaga piracka i sklepy Żabka. Pokazuję nieznane oblicze fabryki Tesli w Berlinie
Dacia Duster i Bigster hybrid-G 150 4x4: ma być oszczędna tam, gdzie inne nie mogą
Dacia Duster i Bigster hybrid-G 150 4x4: ma być oszczędna tam, gdzie inne nie mogą
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟