Toyota bardzo poważnie podchodzi do rozwoju samochodów wodorowych. Według producenta z Kraju Kwitnącej Wiśni ten typ napędu stanowi równie ważną część przyszłości motoryzacji, co auta elektryczne. Przykłady możemy mnożyć – wprowadzenie na rynek Toyoty Mirai, prace nad wodorowymi ciągnikami siodłowymi, które trwają od kilku lat, a także działalność marki w motorsporcie.
Toyota snuje przed fanami wyścigów wizję wodoru jako paliwa, które jest w stanie godnie zastąpić benzynę. Sam Akio Toyoda nieraz startował w wyścigach długodystansowych w Japonii (między innymi na Fuji czy Suzuce) za kółkiem wodorowej Corolli. Teraz ten sam samochód pojawi się w Europie i zaprezentuje się przed setkami tysięcy widzów przed startem 24h Le Mans.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Toyota Mirai - piję wodę z wydechu
ORC ROOKIE GR Corolla H2 Concept ruszy na tor Circuit de la Sarthe o 12:20, czyli niespełna cztery godziny przed startem najbardziej prestiżowego wyścigu długodystansowego świata. Auto wykona pokazowe okrążenie w ramach akcji dotyczącej dekarbonizacji transportu. Występ wodorowej Corolli akurat przed tym wydarzeniem nie jest przypadkowy. Auta Toyoty triumfują w Le Mans nieprzerwanie od 5 lat.