Serwis Carbuzz zauważył, że w amerykańskim urzędzie patentowym pojawił się wniosek o zarezerwowanie nazwy E73. Już wcześniej Niemcy zastrzegli takie oznaczenia jak G73, GLS73, S73 czy chociażby GT73e. Mercedes najwyraźniej chce pójść drogą Porsche, którego hybrydowa Panamera Turbo S jest mocniejsza od swoich spalinowych odpowiedników.
W odległej historii AMG wykorzystywało już oznaczenie 73, lecz wówczas takie auta miały pod maską jednostkę V12 o pojemności 7,3 litra. Tym razem mówimy jednak o podwójnie doładowanym V8 z odmiany 63 wspomagane przez układ hybrydowy.
Na razie oczywiście w sprawie osiągów możemy jedynie spekulować, ale zaprezentowany w 2017 roku koncept miał 815 KM i przyspieszał do 100 km/h w mniej niż 3 sekundy. Zanim jednak tak potężna jednostka trafi do Klasy E, zapewne znajdzie się w topowym, czterodrzwiowym AMG GT. Nie zmienia to faktu, że jest na co czekać!