Lunaz oferuje zabytkowe rolls-royce'y z napędem elektrycznym. Są znacznie droższe niż obecnie oferowane modele

Coraz częściej można usłyszeć o firmach, które przerabiają zabytkowe auta na elektryki. Jedną z nich jest brytyjski Lunaz, który swoją ofertę wzbogacił o majestatyczne rolls-royce’y – Silver Clouda i Phantoma V. Łącznie zmodyfikowanych zostanie po 30 aut, a cena wcale nie jest mała.

Duże i paliwożerne jednostki zostały zastąpione bezszelestnym napędem elektrycznymDuże i paliwożerne jednostki zostały zastąpione bezszelestnym napędem elektrycznym
Źródło zdjęć: © fot. Lunaz
Filip Buliński

Galopująca w kierunku elektryfikacji motoryzacja nie jest już dzisiaj dla nikogo zaskoczeniem. Niemal każdy producent może się pochwalić przynajmniej jednym elektrykiem w swojej gamie modelowej, co również jest zrozumiałe. Od niedawna można jednak zaobserwować nietypową modę na wyposażanie aut zabytkowych w silniki elektryczne.

Ekologiczne marzenia miłośników zabytkowej motoryzacji spełnia m.in. brytyjska firma Lunaz, która zajmuje się przerabianiem m.in. Jaguara XK120 czy Bentleya S3 Flying Spur. Teraz do tego zacnego grona dołączyły nie mniej dystyngowane modeleRolls-Royce Silver Cloud oraz Phantom V.

Zarówno Silver Cloud jak i Phantom dysponują zasięgiem 300 mil (480 km)
Zarówno Silver Cloud jak i Phantom dysponują zasięgiem 300 mil (480 km) © fot. Lunaz

Tym, którym szelest rzędowej "szóstki" czy V8-ki się przejadł, specjaliści oferują zapewniający jeszcze bardziej bezszelestną (o ile to w ogóle możliwe w przypadku RR) jazdę z elektryczną jednostką. Jak przystało na brytyjskie maniery, o mocy się nie rozmawia, wiadomo jednak, ile auta są w stanie przejechać.

Silver Cloud wyposażony został w akumulatory o pojemności 80 kWh, zaś Phantom – 120 kWh. Zasięg obu aut szacowany jest na 300 mil (480 km). Oprócz silnika Lunaz dopracował także układ kierowniczy, hamulce czy zawieszenie, aby jazda elektrycznym rolls-royce’em była możliwie idealna.

Każdy element, choć dostosowany do nowoczesnej technologii, zachował swoją ponad 50-letnią niewinność
Każdy element, choć dostosowany do nowoczesnej technologii, zachował swoją ponad 50-letnią niewinność © fot. Lunaz

W planach jest modernizacja 30 egzemplarzy każdego z aut, a sam proces przebudowy będzie rzecz jasna ściśle konsultowany i dostosowywany do potrzeb klienta. Zachowując oryginalny wygląd, na pokładzie może zagościć nowoczesny system multimedialny z nawigacją, łączność Bluetooth, WiFi czy klimatyzacja.

Skoro "bohaterowie" są specjalni, to taka musi być też cena. Firma wyceniła elektryczną wersję Silver Clouda na 350 tys. funtów (1,71 mln zł), zaś Phantoma – na 500 tys. funtów (2,44 mln zł). Kto jest chętny?

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/6] Źródło zdjęć: |
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟