Subaru poinformowało, że zacieśnia swoją współpracę z Toyotą, także na polu rozwoju elektromobilności oraz pojazdów hybrydowych. Pierwszym elektrykiem z gwiazdami w logo będzie oczywiście crossover, który powinien idealnie wstrzelić się w obecnie panującą modę.
Plany zakładają zaprezentowanie modelu nie później niż w 2025 roku. Zapoczątkuje on gamę pojazdów elektrycznych i hybryd, które w ciągu kolejnych pięciu lat mają ustanowić co najmniej 40 procent całkowitej sprzedaży marki. W 2035 roku natomiast nie będzie istniało już żadne Subaru z konwencjonalnym napędem.
Co jednak ważne, Subaru nie zamierza rezygnować z wyjątkowych rozwiązań charakteryzujących tę markę. Mowa oczywiście o spalinowych silnikach typu boxer, które będą parowane z napędami elektrycznymi. Przykładem takiego rozwiązania jest chociażby zaprezentowany niedawno model XV z napędem e-boxer.
Poza tym Japończycy chcą skupić się na rozwoju technologii wspomagania kierowcy w ramach systemu Subaru EyeSight. "Mając na uwadze cechy sprawiające, że Subaru wyróżnia się na tle innych marek, chcemy rozwijać markę w taki sposób, by chronić środowisko naturalne, przy jednoczesnym spełnianiu oczekiwań naszych klientów" - stwierdził szef marki Tomomi Nakamura w oficjalnym komunikacie prasowym.
Jesteśmy ciekawi, jak Japończykom uda się trudna sztuka, połączenia rozwoju elektromobilności z zachowaniem dotychczasowego charakteru marki kojarzącej się przez lata z motorsportem i "prawdziwą" motoryzacją. Czas pokaże...