Polska nie spełni unijnych celów rozwoju infrastruktury. Kłopoty zaczną się w 2025 r.

Mamy o wiele za mało publicznych punktów ładowania
Mamy o wiele za mało publicznych punktów ładowania
Źródło zdjęć: © WP | Tomasz Budzik
Tomasz Budzik

23.04.2024 11:53, aktual.: 23.04.2024 15:43

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W myśl nowego w Unii Europejskiej prawa Polska – podobnie jak inne kraje Wspólnoty – z biegiem lat mają obowiązek zapewniać określoną gęstość sieci publicznych punktów ładowania samochodów elektrycznych. Jak się okazuje, już w 2025 r. możemy być "pod kreską" względem wymogów. A to dopiero początek.

W grupie zagrożenia

Organizacja Transport & Environment opublikowała raport dotyczący stopnia gotowości europejskich państw do wymogów AFIR-u. Pod tą nazwą kryją się obowiązujące od 13 kwietnia 2024 r. unijne przepisy, określające kolejne etapy minimalnego rozwoju sieci ogólnych punktów ładowania samochodów i pojazdów ciężarowych.

Na kolejnych etapach – na koniec 2025 r., 2027 r. oraz 2030 r. – AFIR przewiduje powstanie konkretnej liczby punktów ładowania o wysokiej mocy wzdłuż sieci dróg TEN-T, która jest kluczowa z punktu widzenia transportu na Starym Kontynencie. Dodatkowo prawo określa również roczne cele dotyczące liczby wszystkich punktów ładowania i ich łącznej mocy (niezależnie od ich lokalizacji) na podstawie liczby zarejestrowanych pojazdów elektrycznych i dynamiki ich sprzedaży w konkretnym kraju.

W Europie – z ogólnego punktu widzenia – sytuacja nie wygląda źle. Na początek 2024 r. na kontynencie było 630 tys. punktów ładowania, a w 2023 r. ich liczba rosła szybciej niż liczba samochodów z wtyczką. Jednak Polska będzie mieć duży problem z podołaniem unijnym wymogom. I to mimo że w 2024 r. – według T&E – spełniamy wymogi na 142 proc. Z czasem będzie coraz gorzej, a za niespełnienie wymogów przewidziane są kary.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak wynika z opracowania, obecna infrastruktura ładowania pozwala na spełnienie celu na 2025 r. w 97 proc., a celu na 2026 r. w 72 proc. To, ile czeka nas pracy, tak naprawdę widać dopiero w dalszej perspektywie, gdy wymogi AFIR-u zwiększają tempo. Z raportu T&E wynika, że obecna infrastruktura ładowania w Polsce wypełnia wymogi na 2030 r. zaledwie w 16 proc.

Według opracowania gorzej niż w Polsce jest w Słowenii (15 proc. wymogów na 2030 r.), Łotwie (14 proc.), Grecji (11 proc.), Luksemburgu (10 proc.), Irlandii (5 proc.) i na Cyprze (3 proc.). W najlepszej pod tym względem Bułgarii cel na 2030 r. już został osiągnięty.   

Na czym stoimy?

Według danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności na koniec pierwszego kwartału 2024 r. w Polsce mieliśmy 56 374 samochody osobowe o napędzie elektrycznym oraz 6490 ogólonodostępnych ładowarek. Aż 64 proc. z nich stanowią wolne ładowarki o mocy nieprzekraczającej 22 kW. Liczba szybkich ładowarek, a więc takich, których moc przekracza 50 kW, wynosi 780. Nie jest więc imponująca.

Wzdłuż tych dróg powstaną ładowarki
Wzdłuż tych dróg powstaną ładowarki© Materiały prasowe | GDDKiA

Wiele wskazuje na to, że dla Polski najtrudniejsze będzie spełnienie warunków rozwoju sieci ładowania w zakresie punktów, które mają być dostępne w przebiegu dróg sieci TEN-T. To skomplikowane, ponieważ przepisy określają minimalne moce punktów ładowania, a polska sieć energetyczna nie ułatwia potencjalnym inwestorom zadania. Jeśli przewody, mające dawać gwarancję doprowadzenia odpowiedniej mocy, trzeba przeciągnąć na dystansie kilku kilometrów, koszty rosną do milionów złotych, a perspektywa zwrotu inwestycji staje się bardzo odległa.

Na koniec marca 2024 r. wzdłuż sieci TEN-T mieliśmy 681 punktów ładowania. Według PSNM aktualnie spełniamy wymogi rozwoju sieci ładowania wzdłuż dróg sieci TEN-T na 2025 r. w 8 proc., a wymogi na 2027 r. tylko w 2 proc.

Czekają nas duże inwestycje, ale ich efekt może być inny niż mogą oczekiwać kierowcy. Sieć TEN-T w Polsce to przede wszystkim drogi ekspresowe i autostrady. Na nich zatrzymywanie się możliwe jest tylko w wyznaczonych punktach – Miejscach Obsługi Pasażerów (MOP). Tymczasem "(…) MOP są zlokalizowane często z dala od infrastruktury energetycznej, która umożliwiłaby dostarczenie mocy (...) oczekiwanej rozporządzeniem AFIR i często łatwiej taką infrastrukturę zrealizować nieco dalej niż na samym MOP" – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Na ładowanie trzeba będzie więc zjeżdżać z trasy.

W opracowaniu rozmieszczenia punktów ładowania wzdłuż sieci TEN-T, którym posługuje się GDDKiA, przewidziano 166 lokalizacji dla stacji ładowania pojazdów. Spośród nich:

  • 38 lokalizacji nie zostało jeszcze wydzierżawionych bądź są w budowie,
  • 45 lokalizacji zarządzanych jest przez podmioty prywatne – np. koncesjonariuszy,
  • 83 lokalizacje, są to MOP które zostały już wydzierżawione podmiotom paliwowym oraz operatorom stacji ładowania.

Nawet tam, gdzie teren został już wydzierżawiony, sytuacja nie będzie prosta. Umowy zawarte pomiędzy stroną państwową a podmiotami nie przewidywały bowiem obowiązku stworzenia punktów ładowania pojazdów. Umowy będą więc musiały być renegocjowane.

Dodatkowo AFIR przewiduje powstanie stacji tankowania wodoru przynajmniej co 200 km na sieci dróg TEN-T. W Polsce nie ma dziś żadnej, a ostatecznie musi być nie mniej niż 37 takich miejsc.

"Obecnie na sieci dróg szybkiego ruchu w Polsce istnieje 91 stacji ładowania ulokowanych na 87 MOP – są to stacje ładowania dla pojazdów osobowych. Jedynie w ośmiu lokalizacjach znajdują się ultraszybkie stacje ładowania o mocy 350 kW. Podróżujący pojazdami elektrycznymi mogą z nich skorzystać na czterech MOP przy na A1 (Malankowo Wschód, Malankowo Zachód, Olsze Wschód, Olsze Zachód), dwóch przy A2 (Niesułków i Nowostawy) oraz dwóch przy A4 (Rzędziwojowice i Młyński Staw). Na żadnym z MOP nie ma obecnie ładowarek dedykowanych dla pojazdów ciężarowych" – informuje GDDKiA.

Polska ma pod względem rozwoju ładowania i tankowania wodoru spore zaległości. Jeśli nie uda nam się ich nadrobić, kraj zostanie ukarany finansowo. Na razie nie wiadomo jeszcze, jak duże będą to kwoty.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (10)