FSE M zaprezentowany. Polski elektryk nie jest tym, czego się spodziewałem

Huczna zapowiedź i chwytliwe hasła napompowały balonik o pierwszym polskim samochodzie elektrycznym w ekspresowym tempie. Niestety, tak samo szybko uszło z niego powietrze. Spodziewałem się rewolucji, a firma zaprezentowała fiata doblo z napędem elektrycznym.

Dobrze znany Fiat Doblo otrzymał elektryczny zespół napędowyDobrze znany Fiat Doblo otrzymał elektryczny zespół napędowy
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe
Filip Buliński

Oczekiwałem, że zapowiadany elektryczny samochód będzie projektem autorskim. FSE M bazuje na dostawczym fiacie doblo, a producent wprost mówi, że użycie włoskiego auta pozwoliło im znacznie obniżyć koszty. Podzespoły napędowe to już jednak w dużej mierze polskie produkty.

Wnętrze nie różni się zbytnio od spalinowego Fiata Doblo - w oko wpadają oznaczenia FSE
Wnętrze nie różni się zbytnio od spalinowego Fiata Doblo - w oko wpadają oznaczenia FSE © fot. mat. prasowe

Jak podaje elektrowoz.pl, samochód ma 116-konny motor elektryczny i akumulator o pojemności 33,2 kWh. Ma to zapewnić do 130 km zasięgu, co nie jest zbyt dobrym wynikiem. Konkurencyjny renault kangoo Z.E. - według zapewnień producenta - na jednym ładowaniu przejeżdża 200 km.

Auto dysponuje przestrzenią ładunkową od 3,4 do 4,6 m3. Akumulatory zostały upakowane pod podłogą przestrzeni ładunkowej, co spowodowało podniesienie progu załadunkowego. Ładowność wynosi ok. 600 kg, czyli o 400 kg mniej niż w spalinowym doblo.

Umieszczenie baterii pod przestrzenią ładunkową podniosło próg załadunkowy
Umieszczenie baterii pod przestrzenią ładunkową podniosło próg załadunkowy © fot. mat. prasowe

"Docelowo będziemy w stanie zaoferować ponad 10 wersji pojazdów elektrycznych o ładowności od 235 kg do ponad 1000 kg i pojemności załadunkowej od 1 m3 do 15 m3. Będzie to najbardziej kompletna gama pojazdów na rynku lekkich samochodów dostawczych w Europie. A to dopiero początek" - zapewnia prezes FSE, Thomas Hajek.

Następnym krokiem firmy ma być pozyskanie funduszy z kampanii crowdfundingowej, m.in. na wsparcie uruchomienia produkcji i rozpoczęcie sprzedaży. Producent planuje do 2020 roku ruszyć ze sprzedażą łącznie 3 aut użytkowych – obok modelu M mają się też pojawić S i L. Do 2025 roku firma planuje produkcję na poziomie 10 tys. aut rocznie.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/5] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀