Tesla Model 3 za 1 764 zł miesięcznie i bez odsetek. Sprawdzamy, kto na tym naprawdę zyska

Analitycy samochodowy.pl rozpisali najnowszą promocję Tesli: do końca roku Model 3 jest dostępny w leasingu z oprocentowaniem 0 proc. Rata wynosi 1 764 zł bez VAT, a po pięciu latach auto można wykupić za 1 proc. jego wartości. Haczyk jest jeden: na start trzeba wpłacić prawie 35 tys. zł, a promocja jest wyłącznie dla firm.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Leasing czy najem, czyli o co chodzi

Leasing to finansowanie auta, które na końcu umowy można wykupić i zatrzymać. Płacisz opłatę wstępną przy podpisaniu umowy, potem co miesiąc ratę, a na koniec niewielką kwotę wykupu. Najem długoterminowy działa jak abonament: płacisz miesięczną ratę, a po kilku latach oddajesz auto i nie musisz go sprzedawać. Na samochodowy.pl dostępne są obie formy, a promocja Tesli dotyczy leasingu.

Tesla Model 3 w leasingu, czyli co dokładnie proponuje Tesla

Według konfiguratora na tesla.com (stan na 21 października) przykładowa umowa na Model 3 z napędem na tylne koła wygląda tak:

  • cena auta: 174 990 zł,
  • opłata wstępna: 34 998 zł,
  • rata: 1 764 zł bez VAT przez 60 miesięcy,
  • oprocentowanie: 0 proc.,
  • wykup po ostatniej racie: 1 proc. wartości auta,
  • przebieg w przykładzie: 15 tys. km rocznie, z rozliczeniem za przebieg.

Same raty dają przez pięć lat 105 840 zł bez VAT. Odsetek nie ma, więc firma spłaca tylko wartość auta. Za symboliczną kwotę wykupu zostaje potem z Teslą i sama decyduje, czy nią dalej jeździ, czy ją sprzedaje.

Na co uważać?

Leasing finansuje Santander Consumer Multirent, a wnioski Tesla przyjmuje od 21 października do 31 grudnia. Auto trzeba odebrać najpóźniej do końca roku. Jeśli dostawa opóźni się z winy Tesli, klient zachowa prawo do oprocentowania 0 proc., o ile odbierze auto w najbliższym możliwym terminie. Jeśli spóźni się klient, promocja przepada. Oferta obowiązuje do wyczerpania puli aut i nie łączy się z innymi rabatami.

Z promocji nie skorzysta osoba prywatna, bo leasing jest przeznaczony wyłącznie dla firm. Nie skorzysta też firma, która nie chce zamrażać prawie 35 tys. zł na start.

Wynajem auta elektrycznego bez wpłaty na start

Dla takich osób alternatywą jest wynajem długoterminowy. Na samochodowy.pl sprawdziliśmy ponad 100 ofert aut elektrycznych z 21 października. Kilkanaście z nich ma umowę na trzy lata z limitem 15 tys. km rocznie i bez żadnej opłaty na start. Najtańsze auta osobowe w tym wariancie to:

  • Mercedes-Benz EQA 250+ - 2 379 zł netto miesięcznie,
  • Mercedes-Benz EQA 300 4MATIC - 2 529 zł netto,
  • Mercedes-Benz CLA 200 electric AMG 58 kWh - 2 549 zł netto,
  • Mercedes-Benz EQA 350 4MATIC - 2 819 zł netto.

Wszystkie są na zamówienie. Rata jest wyższa niż w Tesli, ale pierwszego dnia nie trzeba wydawać ani złotówki. W zależności od oferty rata obejmuje też serwis, samochód zastępczy albo ubezpieczenie. Po trzech latach auto się oddaje i można przesiąść się do nowszego elektryka. Z najmu korzystają zarówno firmy, jak i osoby prywatne, a doradca samochodowy.pl pomoże porównać obie formy dla konkretnego modelu.

Jakub Kirzyński z samochodowy.pl zwraca uwagę, że o wyborze decyduje gotówka na start:

"Promocja Tesli to dziś bardzo mocna oferta leasingu elektryka dla firm, ale wymaga prawie 35 tys. zł na start i odbioru auta do końca roku. Kto nie chce zamrażać tej gotówki albo nie prowadzi firmy, może wybrać wynajem długoterminowy i po trzech latach oddać auto."

Oferty najmu z podanymi ratami znajdziesz w kategorii auta elektryczne na samochodowy.pl. Na decyzję o Tesli jest czas do 31 grudnia, ale możliwość skorzystania z promocji zależy od terminu odbioru auta.

Warunki Tesli według tesla.com z 21.10.2026. Raty najmu netto z ofert samochodowy.pl z 21.10.2026. Kalkulacja poglądowa, nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego.

Materiał sponsorowany przez Samochodowy.pl
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult Elektromobilność
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE