Używana Toyota Prius III w pigułce. Idealna alternatywa dla diesla
Używana Toyota Prius III w pigułce. Idealna alternatywa dla diesla
Nie stać cię na nową hybrydę, a chciałbyś mieć takie auto w miarę młode i bezawaryjne? Toyota Prius III wydaje się być ideałem. Sprawdzamy, czy to dobra propozycja.
Lubisz niskie spalanie, ale nie chcesz już skomplikowanych diesli? Toyota Prius III to idealna propozycja
Toyota Prius III to rozwinięcie koncepcji poprzednika. Wygląd może się bardziej podobać, ale to kwestia gustu. Natomiast wnętrze zyskało nowe materiały (również pochodzenia roślinnego) oraz oferuje większy bagażnik. Jednak to wciąż kompaktowy samochód z przestronną kabiną dla czterech osób, wielkością zbliżony do klasy średniej.
Najważniejszą zmianą techniczną w tym samochodzie jest nowy napęd hybrydowy. Mocniejszy, bo oparty na większym silniku benzynowym 1,8 oraz wydajniejszym systemie elektrycznym. Systemowa moc 136 KM zapewnia lepsze osiągi, choć auto stało się też cięższe. Jednak według opinii użytkowników, nowa generacja jest oszczędniejsza. Zużycie paliwa to 4,8-5,5 l/100 km.
Podobnie jak poprzednik, Prius trzeciej generacji jest autem prostym technicznie i tylko napęd hybrydowy to obszar zarezerwowany dla specjalistów. Ta odsłona jest tak samo bezproblemowa, choć trwałość baterii może być niższa. Osoby zajmujące się ich regeneracją twierdzą, że nie tylko działają one krócej niż starsze, ale też są nieco droższe w regeneracji. Zwykle mowa tu o kwocie ok. 1500 zł, ale w przypadku zużycia większej liczby ogniw, może sięgać 2000-2500 zł.
Poza tym, samochód jeździ od przeglądu do przeglądu bez problemów. Cenią go taksówkarze, którzy po przesiadce na Priusa po prostu więcej zarabiają. Z powodzeniem montują w nim instalację gazową, której koszt to ok. 3000 zł.
Warto jeszcze wspomnieć o zmianach, jakie zaszły w 2011 roku. Usztywniono wówczas zawieszenie zgodnie z potrzebami europejskich klientów. Ponadto zmieniono zderzaki i światła.
Kilkuletni Prius to dobra propozycja dla osób chcących jeździć tanio i przyzwyczajonych do diesli, ale nowsze konstrukcje odstraszają wysokimi kosztami napraw. W Priusie najpoważniejszą usterką jest zużycie akumulatora, którego regeneracja jest jednak zwykle tańsza niż przeciętna naprawa w dieslu. Warto bowiem wiedzieć, że w hybrydowym samochodzie nie ma pasków, sprzęgła, turbosprężarki i skomplikowanych filtrów.
Toyota Prius poza charakterystyczną pracą automatu CVT, ma jedną poważną wadę – nie można nią holować przyczepy.
Od 2010 roku dziennikarz Autokultu budował ten serwis od samego początku. Zajmuje się SEO i pisaniem poradników, zagadnieniami z branży warsztatowej, opisami aut używanych i silników, a także testami samochodów nowych. Najlepiej czuje się w tematyce off-road. Brał udział w testach nowych rozwiązań i produktów przed wprowadzeniem ich na rynek. Trzykrotnie nagrodzony w Trade Press Award za materiały poradnikowe – tekstowe i wideo – w latach 2021-2023. W swoich treściach stawia na konkrety, rzetelność i tłumaczenie motoryzacyjnych zawiłości w sposób przystępny dla przeciętnego odbiorcy. Prywatnie tworzy materiały wideo na swój kanał YouTube i doradza osobom chcącym kupić auto używane jaki model wybrać.