Bo z jednej strony fani sportowych hond dostaną kolejny samochód, który może cieszyć, a z drugiej - będzie on elektryczny. Niestety przez najbliższe dekady to się nie zmieni i trzeba to po prostu przyjąć do wiadomości. Pomijając jednak kwestię napędu, o którym i tak nic nie wiadomo, nowa Honda Prelude wygląda przynajmniej interesująco.
Co jakby najważniejsze - samochód prezentuje się jak gotowy do produkcji, a nie koncept, który może kiedyś pojawi się w produkcyjnej formie w salonach sprzedaży. Więcej - nowa Honda Prelude wygląda nawet tak, jakby była w sprzedaży od przynajmniej 2-3 lat.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Toyota GR Supra na Silesia Ringu
Honda nie zdradziła żadnych szczegółów, więc można to wziąć za dobrą kartę. Być może zaskoczą za jakiś czas informacją, że produkcja Prelude właśnie rusza? Jedno jest pewne - jeśli kiedykolwiek się to wydarzy, to będzie tu napęd elektryczny.