Odwrót od "elektryków". Kluczowe dwa wydarzenia

Carlos Tavares, dyrektor zarządzający gigantem Stellantis, przygotowuje firmę na znacznie dłuższy żywot silnika spalinowego. Dwa kluczowe wydarzenia polityczne mogą zmienić obecne plany.

Carlos Tavares, chief executive officer of Stellantis NV, during a news conference with Serbia's President Aleksandar Vucic, not pictured, at the Presidential Palace in Belgrade, Serbia, on Thursday, April 28, 2022. Stellantis will invest EU 190 million ($200 million) to enable the production of a new electric vehicle in the country in the next two to three years, Vucic said. Photographer: Oliver Bucic/Bloomberg via Getty ImagesCarlos Tavares
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Mateusz Lubczański

– W przyszłym roku będziemy mieli do czynienia z wyboramiParlamencie Europejskim, w czerwcu, jak i z wyborami w Stanach Zjednoczonych w listopadzie. Być może polityka będzie wtedy zupełnie inna – powiedział Carlos Tavares w rozmowie z Automotive News.

Tavares zwraca uwagę, że będzie musiał zmienić plany dotyczące sprzedaży samochodów elektrycznych, jeśli polityka okaże się "niezbyt pozytywna", zwłaszcza jeśli chodzi o wycofanie się z regulacji emisji dwutlenku węgla. – Jednym z moich zadań jest przygotowanie firmy na nowe przepisy. Mamy gotowe plany na taką sytuację – mówi.

Na pewno europejska sytuacja motoryzacyjna jest dynamiczna. Sceną wstrząsnęła wygrana holenderskiego populisty, związanego z prawicą Geerta Wildersa. Giorgia Meloni, premierka Włoch, walczyła z zakazem sprzedaży samochodów spalinowych, wskazując, że jest szkodliwy dla gospodarki kraju. O tym jak bardzo zmieniła się sytuacja na rynku niech świadczy fakt, że Thomas Schaefer, dyrektor zarządzający Volkswagenem stwierdził, że marka "nie jest już dłużej konkurencyjna".

Już wcześniej Volkswagen ograniczył produkcję w zakładzie w Zwickau. Kolejne cięcia będą dotyczyć zwolnień przy okazji analizy "struktur, procesów i wysokich kosztów".

Samochody elektryczne stają się elementem politycznej układanki również w Stanach Zjednoczonych. Dopłaty do elektryków wprowadzone przez Joe Bidena "zużywają pieniądze podatników, by inni mogli poczuć się fajnie […], więc kupują samochody elektryczne" – powiedział Vivek Ramaswamy, kandydat Republikanów na prezydenta.

Takie stanowisko nie powinno dziwić, bowiem według badań na Uniwersytecie Kalifornijskim, posiadanie elektryka jest ściśle powiązane z poglądami politycznymi. Połowa aut na energię elektryczną została zarejestrowana w 10 proc. hrabstw z najwyższym odsetkiem entuzjastów Demokratów.

Elektryki nadal są droższe: średnia kwota, jaką przyszło zapłacić w USA za pojazd elektryczny, to 53 tys. dolarów, a za spalinowy 48 tys. dolarów. Również Europejczycy zdają się liczyć swoje pieniądze i czekają na pojawienie się tańszych pojazdów. Volkswagen poinformował, że kosztujący około 20 tys. euro samochód pojawi się w 2026 roku. Chińczycy już za to zabierają się za rynek Europy. Tylko w tym roku chińskich producentów w Polsce można już liczyć na palcach obu dłoni.

Wybrane dla Ciebie
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
BMW uzupełnia gamę iX3 o nową wersję z mniejszym (ale wciąż niezłym) zasięgiem
BMW uzupełnia gamę iX3 o nową wersję z mniejszym (ale wciąż niezłym) zasięgiem
Po co Europie kolejna chińska marka? Tianshu Xin o przyszłości Leapmotor i roli Stellantisu
Po co Europie kolejna chińska marka? Tianshu Xin o przyszłości Leapmotor i roli Stellantisu
Pierwsza jazda: Leapmotor B10. Niby na prąd, ale można go tankować
Pierwsza jazda: Leapmotor B10. Niby na prąd, ale można go tankować
Pierwsza jazda: Porsche Cayenne - elektryczny samochód kompletny
Pierwsza jazda: Porsche Cayenne - elektryczny samochód kompletny
Pierwsza jazda: Kia EV2 – tak się to robi
Pierwsza jazda: Kia EV2 – tak się to robi
Takiego auta BMW nigdy nie zrobi. Członek zarządu firmy: Strach nam tutaj nie pomoże
Takiego auta BMW nigdy nie zrobi. Członek zarządu firmy: Strach nam tutaj nie pomoże
(Naprawdę) pierwsza jazda Škodą Peaq przed oficjalną premierą
(Naprawdę) pierwsza jazda Škodą Peaq przed oficjalną premierą
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀