Ford Mustang Mach-E GT doczekał się wersji Performance. Jest prawie jak Shelby GT500

Elektryczny Mustang Mach-E doczekał się kolejnego wydania. To najostrzejsza edycja GT Performance zapewniająca świetne osiągi. Niestety nie ma róży bez kolców - imponujące przyspieszenie odbija się negatywnie na zasięgu.

Jaskrawą kolorystykę przełamano żółtymi wstawkami.Jaskrawą kolorystykę przełamano żółtymi wstawkami.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Mustang Mach-E to dla wielu fanów motoryzacji jeżdżąca profanacja. Wszystko dlatego, że Ford wykorzystał jedną z najbardziej kultowych nazw w historii motoryzacji do określenia crossovera, w dodatku zasilanego prądem. Jeśli jednak odstawimy emocje na bok, zauważymy, że elektryczny Mustang to naprawdę niezły samochód.

Wygląda nieźle, a jeździć ma jeszcze lepiej. Szczególnie teraz, gdy w ofercie pojawiła się wersja GT Performance generująca 486 KM mocy i aż 860 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Takie parametry pozwalają osiągać setkę w 3,6 sekundy - prawie tak szybko jak spalinowy, typowo sportowy Mustang Shelby GT500, który w dodatku jest fastbackiem, a nie sporym crossoverem.

Łyżką dziegciu, którą będą musieli przełknąć klienci, jest jednak niższy zasięg. Przy lepszych osiągach, akumulator o pojemności 88 kWh pozwoli maksymalnie pokonać 378 km. Dla porównania, w odmianie GT są to 402 km. Na pocieszenie, w wydaniu Performance dostaniemy jednak kilka ciekawych dodatków.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Wśród nich m.in. 20-calowe felgi, czerwone zaciski hamulców Brembo, sportowe opony Pirelli i czarne, kontrastowe wstawki zdobiące nadwozie. Mowa o błyszczących wlotach powietrza, atrapie chłodnicy i dachu. Zdaje się, że nawet reflektory zostały nieco przyciemnione. Kabinę natomiast wykończono szarą tapicerką z metalicznymi przeszyciami.

Ford rozpocznie przyjmowanie zamówień na ten wariant wiosną 2021 roku. Ceny na razie pozostają nieznane, lecz nie zdziwcie się, jeśli chętnych będzie sporo.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥