Peugeot Le Mans dostanie V6 Biturbo i mocny silnik elektryczny. Producent zdradził szczegóły

Peugeot powraca do wyścigów wytrzymałościowych. Francuska marka zamierza wystartować w Le Mans w 2022 roku. Przygotowuje na tę okazję wyjątkowy, hybrydowy bolid. Właśnie pochwaliła się imponującymi szczegółami technicznymi.

Bolid Peugeota zapowiada się imponująco.Bolid Peugeota zapowiada się imponująco.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Bolid Peugeota nabiera kształtów. Inżynierowie starają się stworzyć jak najlepszą maszynę z zachowaniem wymogów kategorii Le Mans Hypercar (LMH). Choć do startu pozostało jeszcze sporo czasu, już dziś wiemy naprawdę wiele. Francuzi pochwalili się bowiem imponującymi detalami i zdradzili, jak będzie działał napęd w ich bolidzie.

Główną rolę odgrywa tu benzynowy silnik V6 z podwójnym doładowaniem. 2,6-litrowa jednostka o mocy około 680 KM zamontowana tuż za kierowcą ma wprawiać w ruch tylne koła. Z kolei nad przednią osią wygospodarowano miejsce dla 272-konnego elektryka zasilanego 900-woltowym akumulatorem. Za przeniesienie napędu odpowiadać ma 7-biegowa przekładnia.

Co warte odnotowania, przepisy Le Mans Hypercar określają maksymalną łączną moc na poziomie 680 KM. Całością sterować będzie komputer, który zdecyduje, jak połączyć oba rodzaje napędu w zależności od okoliczności i zadba o to, by nie przekroczyć dopuszczalnego limitu.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Będzie to szczególnie ważne podczas jazdy z prędkością przekraczającą 120 km/h, gdyż zgodnie z obowiązującymi regulacjami, poniżej tej prędkości, bolid może być napędzany wyłącznie jednostką spalinową. Oznacza to, że do 120 km/h Peugeot LMH będzie tylnonapędówką, by podczas szybkiej jazdy stawać się hybrydą AWD.

Akumulator zasilający jednostkę elektryczną będzie ładowany do pełna przed wyścigiem. Reszta ma już leżeć w rękach (a właściwie nogach kierowcy). Jego zadaniem będzie utrzymanie właściwego poziomu naładowania poprzez hamowanie regeneracyjne. Od tego, jak kierowca wykorzysta energię kinetyczną, będzie w dużej mierze zależało powodzenie w wyścigu. Brzmi ciekawie, a o tym, jak teoria wygląda w praktyce, przekonamy się za niecałe 2 lata.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/8] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
BMW twierdzi, że przed 2030 rokiem będzie sprzedawać tyle samo elektryków co spaliniaków
BMW twierdzi, że przed 2030 rokiem będzie sprzedawać tyle samo elektryków co spaliniaków
Prezes Izery złożył rezygnację. Spółka nie ma na siebie pomysłu?
Prezes Izery złożył rezygnację. Spółka nie ma na siebie pomysłu?
Pierwsza jazda prototypem: Volkswagen ID. Cross - nowe rozdanie
Pierwsza jazda prototypem: Volkswagen ID. Cross - nowe rozdanie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid w podsumowaniu
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid w podsumowaniu
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇