Solterra - tak będzie nazywać się nowe, elektryczne Subaru. Nazwa, nawiązująca do łacińskich określeń słońca i ziemi ma podkreślać ekologiczny charakter konstrukcji stworzonej wspólnie z Toyotą. Obydwie marki planują rynkowy debiut na najbliższe kilkanaście miesięcy. Toyota pokazała już nawet gotowy koncept bZ4X. Subaru niebawem zapewne zrobi to samo.
Za bazę do budowy elektrycznych SUV-ów posłuży platforma e-TNGA wykorzystująca doświadczenie Toyoty w elektryfikacji i Subaru w budowie wydajnych napędów na 4 koła. Co ważne, wszechstronność tego rozwiązania pozwoli z powodzeniem stosować je również w innych modelach w przyszłości.
Subaru na razie nie chwali się szczegółową specyfikacją. Zdradza za to kształt nadwozia. Na opublikowanej, zacienionej grafice widzimy SUV-a o dość zachowawczych jak na elektryka kształtach. Konserwatywny design może być dla wielu klientów naprawdę dużą zaletą. Tym bardziej, że stanowi rzadkość w segmencie aut elektrycznych.
Pewnym jest jedno - klasycznie dla Subaru należy spodziewać się napędu na 4 koła. Samochód trafi nie tylko do Europy, ale również USA, Kanady Chin oraz oczywiście rodzimej Japonii. Póki co trudno powiedzieć, czy Solterra będzie największym SUV-em Subaru, czy może też uplasuje się gamie niedaleko Forestera. Biorąc pod uwagę, że do debiutu pozostało niewiele czasu, szczegóły powinniśmy poznać już niebawem.