Tesla mogła kupować minerały wydobywane przez dzieci. Szwedzi przeprowadzili śledztwo

Producentom elektryków zarzuca się wykorzystywanie materiałów wydobywanych w kopalniach zatrudniających dzieci. Po wielu skandalach firmy starają się zabezpieczać przed podobnymi wpadkami etycznymi, korzystając z zaufanych i jawnych źródeł. Okazuje się jednak, że temat znów może trafić na pierwsze strony gazet za sprawą dziennikarzy szwedzkiego "Aftonbladet", którzy trafili na trop podejrzanych dostaw Tesli.

Źródło zdjęć: © Autokult, Wikimedia | Maciej Skrzyński
Filip Buliński

Podczas gdy Tesla idzie jak burza na rynku aut elektrycznych, nad firmę właśnie nadciągnęły ciemne chmury. Wszystko przez dokumenty, które wskazują, że amerykański producent mógł wykorzystywać minerały pozyskiwane z kopalni zatrudniającej dzieci. Do dowodów mieli dotrzeć szwedzcy dziennikarze gazety "Aftonbladet".

Chodzi o mikę – minerał, który dzięki swoim właściwościom izolacyjnym obficie wykorzystywany jest przy produkcji elektryków. Dokładniej – ma zapobiegać pożarom akumulatorów w razie awarii. Mika, która zaliczana jest do krzemianów, występuje przede wszystkim w Indiach, ale także w Afryce.

W tym wypadku mowa o wydobyciu na Madagaskarze, który należy do czołówki krajów eksportujących mikę. Jak wynika z danych ekspertów, ilość wydobywanego minerału wzrosła w ciągu ostatnich dziesięciu lat aż pięciokrotnie. Co więcej, ze względu na panujący w kraju głód, do pracy w kopalniach zmuszanych jest obecnie nawet 11 tys. dzieci, co stanowi nawet połowę siły roboczej.

Dziennikarze szwedzkiego "Aftonbladet" postanowili dotrzeć na miejsce wydobycia minerałów i dokładnie prześledzić jego drogę do odbiorcy. Jak wynika z ich śledztwa, minerały trafiały za pośrednictwem lokalnego eksportera do chińskiego pośrednika, a następnie do dwóch największych chińskich firm specjalizujących się w tym materiale — Pamica i Glory Mica. Te z kolei realizowały dostawy do Stanów Zjednoczonych.

Szwedom udało się udokumentować aż 51 wysyłek od 1 października 2022 r. ze wspomnianych firm. Odbiorcą miała być Tesla. Mowa tu łącznie o kilkuset tonach miki. Sprawa jest tym bardziej poważna, że Tesla szczyciła się przez długi czas swoją polityką przeciw wykorzystywaniu dzieci do pracy.

Co więcej, podczas śledztwa udało się powiązać jednego z chińskich poddostawców z dwoma innymi producentami – BMW oraz Volvo. W tym wypadku jednak nie dało się jednoznacznie określić, czy otrzymywane materiały także pochodziły z kopalni wykorzystującej do pracy dzieci.

Na żądanie dziennikarzy obie firmy wydały także oświadczenia wskazujące, że faktycznie korzystają z usług chińskiego poddostawcy, jednak mika, którą wykorzystują, nie została wydobyta na Madagaskarze. Tesla z kolei na razie nie skomentowała sprawy. Wygląda jednak na to, że amerykańskiego producenta czeka spory skandal i niemałe problemy.

Wybrane dla Ciebie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯