Nowo powołane stowarzyszenie Zero Emission Transportation Association (ang. Stowarzyszenie na rzecz bezemisyjnego transportu) wydało oświadczenie, w którym opisuje cel swojej działalności jako "przyspieszenie transformacji rynku ku elektromobilności, co pozwoli utworzyć setki tysięcy nowych miejsc pracy, umocni USA na pozycji lidera tego przemysłu, znacznie zmniejszy emisję CO2 i poprawi stan zdrowia obywateli".
Czemu oświadczenie akurat tej grupy ma znaczenie? Ponieważ znalazła sobie ona potężnych sprzymierzeńców. Zawiązane w Waszyngtonie stowarzyszenie wspiera między innymi Tesla i Uber oraz wiele start-upów z amerykańskiej branży elektromobilności, między innymi Lucid, Rivian i Lordstown.
Do bieżącej działalności stowarzyszenia będzie należało wspieranie inicjatyw rządowych przy zakupach aut elektrycznych oraz dbanie o to, by federalne normy emisji spalin wysyłały "odpowiednie sygnały do producentów aut". ZETA chce się zaangażować również w rozwój infrastruktury ładowania aut elektrycznych i ujednolicenie standardów obsługi aut tego typu.
Stowarzyszenie będzie prowadzić również akcje edukacyjne informujące o ekologicznych i społecznych korzyściach wynikających z wycofania się z samochodów spalinowych.