Volkswagen zaostrza cele elektryfikacji. Chcą sprzedawać więcej niż planowali

Niemiecki magazyn "Automobilwoche" informuje o nowej, agresywniejszej strategii Volkswagena dotyczącej elektryfikacji. Marka postanowiła zwiększyć swój cel sprzedażowy, jaki zamierza osiągnąć przed 2030 rokiem.

Niebawem ujrzymy kolejnego elektryka marki - ID.7Niebawem ujrzymy kolejnego elektryka marki - ID.7
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | VW
Aleksander Ruciński

Nie od dziś wiadomo, że elektryfikacja jest największym priorytetem Volkswagena. Zgodnie z oficjalną strategią przedstawioną w 2021 roku, producent celuje w konkretny udział aut elektrycznych w przyszłej sprzedaży. Pierwotnym celem na 2030 rok było 70 proc. Ambitnie, ale wiele wskazuje, że ta wartość zostanie jeszcze podwyższona.

W rozmowie z "Automobilwoche" przyznał to sam Thomas Ulbrich przewodniczący działu Nowej Mobilności w Volkswagenie. Ulbrich wspomniał dokładnie o 80 proc. W osiągnięciu tego celu pomóc mają takie modele jak odświeżony ID.3, ID.4 czy w końcu nadchodząca premiera w postaci ID.7 - elektrycznego następcy Passata.

W 2025 roku poznać mamy także elektryczną wersję nowego Tiguana. Wciąż czekamy również na zapowiadany od dawna, bazowy i tani model w cenie nieprzekraczającej 25 tys. euro.

Warto wspomnieć, że obecnie elektryki stanowią zaledwie 10 proc. sprzedaży osobowych aut Volkswagena. Niemiecką markę czeka więc niełatwa droga.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE