Wątpliwości w sprawie SCT w Krakowie. Czy jest legalna?

Do wojewody małopolskiego trafiły skargi dotyczące Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Przedmiotem protestu jest zgodność wprowadzenia takiej uchwały z polską konstytucją.

Kolejka na stację benzynową w KrakowieKolejka na stację benzynową w Krakowie
Źródło zdjęć: © Autokult | Mateusz Raczyński
Kamil Niewiński

Strefy Czystego Transportu wywołują w Polsce ogrom dyskusji, w szczególności w ostatnim czasie. Coraz więcej miast bowiem planuje ich wprowadzenie bądź powiększenie. We Wrocławiu rozpoczęły się niedawno konsultacje społeczne, Warszawa ma zamiar wprowadzić ją w 2024 roku, zaś Kraków planuje powiększyć jej dotychczasowy obszar – obecnie taka strefa znajduje się już na Kazimierzu.

To właśnie w tym ostatnim mieście w lipcu 2024 roku ma zostać wprowadzona poszerzona Strefa Czystego Transportu. Wielu mieszkańców i lokalnie działających organizacji nie jest jednak z tego faktu zadowolonych. Jak podaje "Auto Świat", do wojewody małopolskiego wpłynęły skargi dotyczące procesu wprowadzenia uchwały dotyczącej SCT.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta Wrzechstronności

W skargach wyrażane jest zaniepokojenie dotyczące przebiegu konsultacji, jej wielkości, a także zgodności wprowadzonej uchwały z konstytucją. Mimo że jeszcze w 2022 roku wojewoda nie stwierdził jej nieważności, obecnie stanowisko uległo zmianie, a w ustawie znaleziono kilka niedociągnięć, które mogą sprawić, że finalnie zostanie ona odrzucona lub konieczne będzie wprowadzenie do nich poprawek.

1 lipca 2024 roku zostanie uruchomiony pierwszy etap SCT, który ma obejmować cały Kraków. Nie będą mogły wjechać do niego auta napędzane benzyną lub LPG bez normy Euro 1 oraz diesle bez normy Euro 2. Dwa lata później reguły strefy zostaną zaostrzone. W przypadku jednostek benzynowych wymaga będzie norma Euro 3, a w przypadku jednostek wysokoprężnych – Euro 5. 

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE