Autopilot w Tesli badany od 2 lat. Niedługo ma paść werdykt, czy jest bezpieczny

Nowe technologie wchodzą ostatnimi czasy do świata motoryzacji z niezwykłą szybkością, lecz nie dzieje się to bez wątpliwości. Takie pojawiły się chociażby względem systemu autopilota w samochodach Tesli.

A logo of the company Tesla on a car with rain droplets in Berlin, Germany on March 24, 2023. (Photo by Emmanuele Contini/NurPhoto via Getty Images)Tesla znowu pod lupą
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Kamil Niewiński

Rozwój wszelkich systemów pozwalających na autonomiczną lub częściowo autonomiczną jazdę to kamień milowy dla motoryzacji. Niezależnie od tego, czy mówimy o aktywnych tempomatach, czy bardziej zaawansowanych autopilotach, takie usprawnienia zdecydowanie mogą ułatwiać długie podróże i znacznie odciążyć kierowców. Oczywiście jednak takie systemy są jeszcze obarczone problemami wieku dziecięcego.

W dość zaawansowanego autopilota wyposażone są samochody od Tesli. Pozwala on na automatyczne kierowanie, przyspieszanie i hamowanie w obrębie pasa ruchu. Nie ma tutaj więc mowy o wysokim poziomie autonomii, lecz system pozwala na puszczenie kierownicy na jakiś czas i może również zmieniać pas ruchu na autostradzie. Równocześnie auto zauważy, jeżeli kierowca zignoruje nadzór nad autem - ten nadal jest konieczny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tesla uniknęła kolizji. Imponujące działanie autopilota

Nie będzie jednak zaskoczeniem stwierdzenie, że niektórzy ludzie za bardzo ufają tego typu technologiom, co zostało podkreślone przez Ann Carlson, administratorkę amerykańskiego urzędu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego (NHTSA). Ta sama organizacja zresztą od dwóch lat prowadzi śledztwo dotyczące autopilota Tesli i według doniesień już za niedługo mamy poznać jego efekty.

Naprawdę ważne jest, aby kierowcy zwracali uwagę na drogę. Kluczowe jest również, aby systemy monitorowania kierowców uwzględniały fakt, że ludzie nadmiernie ufają technologii. Mam nadzieję, że usłyszycie coś o tym stosunkowo niedługo. Dotrzemy do zakończenia śledztwa w sprawie Tesli.

Ann Carlson
administratorka NHTSA
Tesla Model 3
Tesla Model 3 © Materiały prasowe | Tesla

Dlaczego Tesla trafiła pod lupę NHTSA? Obecnie chodzi o kilkanaście kolizji z udziałem pojazdów uprzywilejowanych. Dochodzenie rozpoczęło się w sierpniu 2021 r. i dotyczy 830 tys. egzemplarzy aut amerykańskiego producenta. To jednak nie jest pierwszy raz, gdy autopilot stał się obiektem śledztwa tej organizacji. Od 2016 r. NTHSA otworzyło łącznie ponad 30 dochodzeń dot. wypadków, w których sporą rolę odgrywał lub miał odgrywać autopilot Tesli. Zgłoszono przy nich również 23 ofiar śmiertelnych.

Duża liczba wypadków koniecznych do zbadania, a także szeroka pula aut do sprawdzenia są głównymi powodami przeciągającego się śledztwa, które wedle słów Carlson powoli zbliża się do końca. Może to otworzyć drogę do zarządzenia akcji serwisowej, która może objąć gigantyczną wręcz liczbę samochodów. Nie wiadomo bowiem, jak duży jest problem z autopilotem Tesli.

Wybrane dla Ciebie
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇