Chorwaci pozamiatali. Rimac Nevera przyspiesza do setki w mniej niż 2 sekundy i ma 550 km zasięgu

Oto jest - długo oczekiwane, produkcyjne auto Rimaca, które może okazać się rewolucją nie tylko w segmencie pojazdów elektrycznych, ale i ekstremalnych hipersamochodów. Osiągi nie z tego świata, przemyślane rozwiązania techniczne i wszechstronny charakter. Czyżby Chorwaci stworzyli ideał?

Nowy król hipersamochodów? W dodatku elektryczny.Nowy król hipersamochodów? W dodatku elektryczny.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Rimac
Aleksander Ruciński

Pamiętacie koncepcyjnego Rimaca C_Two? Oto jego ostateczna, produkcyjna wersja o dźwięcznej, choć nieco szwedzko brzmiącej nazwie Nevera. Trudno powiedzieć czy Mate Rimac chciał w ten sposób nawiązać do Koenigsegga Regera, ale jedno jest pewne - jego najnowsze dzieło wydaje się być najbardziej emocjonującym elektrykiem w dotychczasowej historii.

Nevera jest długo oczekiwanym, produkcyjnym autem Rimaca, które zachowało imponujące parametry znane z zapowiedzi i konceptów. 4 elektryczne silniki (po 1 na każde z kół) generują łącznie 1914 KM mocy i 2360 Nm maksymalnego momentu obrotowego, co pozwala osiągać pierwszą setkę w czasie poniżej 2 sekund i rozpędzać się do imponujących 412 km/h.

Mamy więc do czynienia z najszybszym autem elektrycznym na świecie. Pozostałe parametry również robią wrażenie: pokonanie 1/4 mili ze startu zajmuje Neverze 8,6 sekundy, a sprint 0-300 km/h trwa tylko o 0,7 sekundy dłużej. Wszystko to przy naprawdę imponującym zasięgu. Chłodzone cieczą, litowo-manganowo-niklowe baterie ukryto w podłodze. Wydajny system chłodzenia cieczą gwarantuje powtarzalność osiągów, nawet podczas wielokrotnych, ostrych przyspieszeń, a 120 kWh pojemności akumulatorów przekłada się na 550 km maksymalnego zasięgu.

Rimac Nevera (2021)
Rimac Nevera (2021) © mat. prasowe / Rimac

Imponujące dane są w dużej mierze zasługą dopracowanej aerodynamiki - inżynierom Rimaca zależało na wypracowaniu idealnego kompromisu pomiędzy niskimi oporami powietrza i właściwym dociskiem, a przemyślane rozwiązania pozwoliły uczynić z wad pojazdu elektrycznego zalety. Mowa o bateriach, które są czymś więcej niż tylko nadmiernym balastem.

Rimac twierdzi, że unikatowa konstrukcja akumulatorów składających się na literę H podwyższa sztywność strukturalną kompozytowego nadwozia o 37 proc., zapewniając przy tym nisko położony środek ciężkości i niemal idealny rozkład mas w stosunku 48/52 pomiędzy osiami.

Rimac Nevera (2021)
Rimac Nevera (2021) © mat. prasowe / Rimac

Mimo imponujących osiągów Nevera nie jest jednak autem wyłącznie na tor. To raczej coś w rodzaju bardzo szybkiego Gran Turismo o sportowo-luksusowym charakterze. Wystarczy zajrzeć do wnętrza, by się o tym przekonać. Poza topowym wyposażeniem znajdziecie tu również szlachetne materiały w postaci skóry i aluminium, a także wiele nowoczesnych rozwiązań.

Począwszy od trybów Sport, Drift, Comfort, Range, Track do wyboru, poprzez rozbudowane multimedia, a skończywszy na systemie, który Rimac określa mianem AI Driver Coach. To zestaw elementów z zakresu wsparcia kierowcy nie tylko na co dzień, ale i podczas ostrej, torowej jazdy. 12 sensorów, 13 kamer, 6 radarów i system operacyjny NVIDIA Pegasus poprowadzą kierowcę przez standardowy ruch drogowy, ale i wskażą idealną wyścigową linię czy punkt hamowania. Co ważne, system będzie stale rozwijany i ulepszany za pośrednictwem automatycznych, zdalnych aktualizacji.

Do produkcji zaplanowano zaledwie 150 egzemplarzy z wyjściową ceną 2 mln euro za każdą sztukę. Kwotę będzie można jednak łatwo zwiększyć korzystając z bogatych możliwości indywidualizacji. Zresztą sam producent zapowiada już kilka wersji oraz edycji specjalnych różniących się detalami i wyposażeniem. Jeśli auto okaże się choć w połowie tak dobre, jak wynika z informacji prasowych, będziemy mieli do czynienia z niemałą rewolucją w segmencie hipersamochodów.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/32] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥