Koncept elektrycznej dacii zadebiutuje w Genewie. Czyżby szykował się tani model na prąd?

Renault poinformowało, że już 3 marca 2020 roku odsłoni koncept pierwszego elektrycznego modelu Dacii. Wiele wskazuje, że auto będzie europejskim odpowiednikiem taniego Renault K-ZE, który jest sprzedawany w Chinach za równowartość 8 tys. euro.

Renault City K-ZE w Europie może przerodzić się w Dacię.Renault City K-ZE w Europie może przerodzić się w Dacię.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Plotki o tanim elektryku Renault pojawiają się już od kilku dobrych miesięcy. Wszystko wskazuje, że niebawem doczekamy się ich potwierdzenia w postaci taniej dacii zasilanej prądem. Takie auto ma być jedną z gwiazd marcowego salonu w Genewie i choć to nadal koncept, powinien w dużej mierze odpowiadać wersji produkcyjnej, której debiut zgodnie z planem ma nastąpić za kilkanaście miesięcy.

Choć Francuzi nie powiedzieli tego oficjalnie, z plotek wynika, że elektryczna dacia będzie najprawdopodobniej oparta na modelu City K-ZE, czyli elektrycznym renault oferowanym już na rynku chińskim. To proste i tanie auto, za które w Azji trzeba zapłacić równowartość 8 tysięcy euro, a więc około 34 tys. zł.

U nas raczej nie mamy co liczyć na aż tak atrakcyjną cenę, chociażby z uwagi na bardziej restrykcyjne wymogi homologacyjne. Dopasowanie auta do europejskich przepisów będzie kosztować, a zapłacą za to oczywiście klienci. Mimo to elektryczna dacia będzie najprawdopodobniej najtańszą propozycją tego typu w Europie.

Podczas salonu we Frankfurcie w 2019 roku ówczesny szef Renault Thierry Bollore twierdził, że najtańszy elektryk Renault nie powinien przekroczyć pułapu 10 tysięcy euro. Jeśli okaże się to prawdą, Francuzi mogą ukroić spory kawałek tortu w segmencie małych pojazdów elektrycznych. Na szczegóły musimy jednak poczekać do początku marca. Wówczas dowiemy się, jakie tajemnice skrywa pierwsza dacia na prąd.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE