Kupisz elektryka z rządową dopłatą? Wszyscy to zobaczą. Obowiązkowa naklejka ma prawie pół metra szerokości

Dopłata do zakupu samochodu elektrycznego w końcu zyska namacalny wymiar. I to dosłownie. Jednym z obowiązków beneficjenta po zakupie auta będzie umieszczenie na nim naklejki informującej o skorzystaniu z programu dopłat. Jak się okazuje, nalepka wcale nie będzie symboliczna.

Każdy samochód kupiony z pomocą dofinansowania będzie musiał zostać przez właściciela odpowiednio oklejonyKażdy samochód kupiony z pomocą dofinansowania będzie musiał zostać przez właściciela odpowiednio oklejony
Źródło zdjęć: © fot. Michał Zieliński/mat. prasowe
Filip Buliński

Zagłębiając się w przepisy określające możliwość skorzystania z rządowej dopłaty do zakupu auta elektrycznego, można znaleźć informację, że właściciel jest zobowiązany umieścić na pojeździe naklejkę z logotypem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Będzie ona wszem wobec informowała o skorzystaniu z dofinansowania. Co ciekawe, kupujący będzie musiał na własną rękę załatwić taką nalepkę, mając do dyspozycji jedynie odpowiedni wzór.

Rozporządzanie dopuszcza cztery miejsca, w których będzie można ją nakleić:

  • na tylnej klapie bagażnika pojazdu nad tablicą rejestracyjną,
  • z tył pojazdu obok tablicy rejestracyjnej, na jej wysokości,
  • na bocznych drzwiach przednich pojazdu, po dowolnej stronie, w górnej części drzwi
  • na przednim nadkolu pojazdu, w jego górnej części.

Pierwotna nazwa pliku w załączniku wskazywała na to, że obowiązkowa naklejka będzie miała aż 40 cm wysokości i 104 cm szerokości. Z takim rozmiarem bardziej przypominałaby baner reklamowy niż tabliczkę informacyjną, ale - jak tłumaczy NFOŚiGW, który opiekuje się programem "Zielony samochód" - był to błąd. Nie oznacza to jednak, że nalepka będzie mała.

„Uprzejmie informujemy, że niestety na stronie www został załączony niewłaściwy plik, już go zmieniliśmy. […] Nalepka ma wymiary 44 × 7 cm i została zaprojektowana w taki sposób, aby umożliwić jej umieszczenie na różnych modelach samochodów elektrycznych, dostępnych na polskim rynku i kwalifikujących się do dofinansowania. Jest to plik produkcyjny, przygotowany do druku, zawiera logotypy na przezroczystym tle” odpowiada na zapytanie Autokult.pl Wydział Promocji i Komunikacji Społecznej NFOŚiGW.

Z mniejszą naklejką wygląda to już lepiej, chociaż to wciąż prawie pół metra
Z mniejszą naklejką wygląda to już lepiej, chociaż to wciąż prawie pół metra © fot. mat. prasowe

Choć zaktualizowane rozmiary naklejki wydają się bardziej przystępne, to naklejka wciąż ma blisko pół metra szerokości – to więcej niż liczy mój służbowy laptop. Na powyższej grafice widać, że w przypadku jednego z najtańszych aut, które kwalifikują się do programu, będzie one zajmowała połowę szerokości drzwi.

Powstaje pytanie, czy faktycznie musi być ona aż tak duża. Można też zapytać, czy w ogóle jest niezbędna. Cała sytuacja nieco przypomina prześmiewczą naklejkę "Sfinansowano z 500+".

Nabór rusza już za kilka dni

Nabór wniosków na dopłaty do aut elektrycznych ruszy już 26 czerwca i potrwa nieco ponad miesiąc, do 31 lipca. Na dofinansowanie łapią się nowe elektryki, które kosztują mniej niż 125 tys. zł, a maksymalna wysokość wsparcia to 18 750 zł. Żeby jednak skorzystać z programu i otrzymać część z zarezerwowanych na ten cel 37,5 mln zł, trzeba spełnić odpowiednie warunki i złożyć stosowne wnioski.

Na zakupie auta się nie skończy. Oprócz wspomnianej naklejki użytkownik pojazdu musi nim pokonywać min. 10 tys. km rocznie, a ewentualna odsprzedaż będzie możliwa dopiero po 2 latach. Niezbędne będzie też wykupienie ubezpieczenia OC i AC na samochód.

Wybrane dla Ciebie
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
Auta jeżdżące bez kierowców, flaga piracka i sklepy Żabka. Pokazuję nieznane oblicze fabryki Tesli w Berlinie
Auta jeżdżące bez kierowców, flaga piracka i sklepy Żabka. Pokazuję nieznane oblicze fabryki Tesli w Berlinie
Dacia Duster i Bigster hybrid-G 150 4x4: ma być oszczędna tam, gdzie inne nie mogą
Dacia Duster i Bigster hybrid-G 150 4x4: ma być oszczędna tam, gdzie inne nie mogą
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇