Norweskie media: Od 2024 roku Volkswagen będzie sprzedawał tylko elektryki

Norwegia to raj dla wielbicieli elektromobilności i jedyny kraj na świecie, w którym auta na prąd sprzedają się zdecydowanie lepiej niż wersje spalinowe. Odważny krok Volkswagena zapowiadany przez lokalne media nie powinien więc dziwić.

ID.4 to jedno z najpopularniejszych nowych aut w NorwegiiID.4 to jedno z najpopularniejszych nowych aut w Norwegii
Źródło zdjęć: © fot. Konrad Skura
Aleksander Ruciński

W 2021 roku auta elektryczne stanowiły aż 64,5 proc. całkowitej sprzedaży w Norwegii. To wynik, o którym większość krajów Europy może tylko pomarzyć. Spory udział w wypracowaniu takiego rezultatu miała nie tylko Tesla, ale i koncern Volkswagena, który coraz lepiej radzi sobie na norweskim rynku.

W pierwszej połowie 2022 roku, VW ID.4 i Škoda Enyaq zajęły odpowiednio drugie i trzecie miejsce na liście najpopularniejszych nowych aut w Norwegii. Poza ID.4 sporym wzięciem cieszy się też ID.3, który przez długi czas piastował pozycję lidera. Spore zainteresowanie budzi również niedawna premiera - ID.5 oraz ID.Buzz - wyprzedany do końca roku jeszcze przed debiutem.

Trudno mieć wątpliwości co do wiodącej roli elektryków w norweskiej gamie Volkswagena. Nic więc dziwnego, że producent podjął decyzję o ograniczeniu oferty wyłącznie do modeli zasilanych prądem - jak donosi lokalny "Postsen".

"Volkswagen zamknie sprzedaż samochodów benzynowych, diesli i hybryd w Norwegii 1 stycznia 2024 roku. Dyrektor Ulf Tore Hekneby, importera Harald A. Møller, ogłosi decyzję podczas eventu Arendalsuka w czwartek" - czytamy na łamach "Postsen". Teraz nie pozostaje nic innego jak czekać na oficjalne oświadczenie, które raczej nie będzie już żadną niespodzianką.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE