Nowe uprawnienia dla kat. B przegłosowane. Dostaną je tylko wybrani

Przegłosowano ważne dla rozwoju elektromobilności zmiany dotyczące zwiększenia dopuszczalnej masy całkowitej dla aut dostawczych. Chodzi o podniesienie limitu z 3,5 tony do 4,25 tony dla posiadaczy praw jazdy kategorii B.

Prawo jazdy będzie rozszerzone o limit DMC. Jednak nie dla każdegoPrawo jazdy będzie rozszerzone o limit DMC. Jednak nie dla każdego
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe / Lubuska Policja
Marcin Łobodziński

Obecnie prawo jazdy kategorii B daje uprawnienia do kierowania pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) do 3,5 tony. W praktyce oznacza to, że po odjęciu masy samego pojazdu typowe auta użytkowe mogą transportować ładunki o masie do ok. 1,2-1,5 tony.

W przypadku aut elektrycznych, które ze względu na ciężkie baterie mają wyższą masę, ich możliwości transportowe są ograniczone. Dla przykładu, montowany w Polsce Volkswagen Crafter z silnikiem Diesla ma ładowność ok. 1,5 t, kiedy z dokładnie tym samym nadwoziem, ale napędem elektrycznym e-Crafter ma ładowność 1 t. I to tylko dlatego, że użyto baterii o niedużej pojemności, dającej możliwość przejechania ledwie ok. 100-120 km.

Zwiększenie DMC dla kierowców z kat. B prowadzących wyłącznie auta elektryczne to uwolnienie rozwoju dla pojazdów użytkowych. Będą mogły mieć większą ładowność lub większą baterię, czyli większy zasięg.

  • Wprowadzenie postulowanych przepisów pozwoli na eliminację jednej z kluczowych barier stojących na przeszkodzie szerokiemu wykorzystaniu pojazdów elektrycznych w segmencie dostawczym. Istotą sprawy jest, by firmy dostawcze nie były karane przechodzeniem na czystsze alternatywy transportowe. W ten sposób wprowadzenie limitu 4250 kg dla prawa jazdy kat. B w przypadku pojazdów o napędach alternatywnych uzasadniał m.in. rząd Wielkiej Brytanii – dodaje Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający PSPA.

W Polsce pod koniec września 2021 r. w Polsce były zarejestrowane 1333 samochody użytkowe z napędem elektrycznym, ale ich liczba wzrośnie na skutek wprowadzenia programu "Mój Elektryk". Szykują się bowiem dopłaty do zakupu takich pojazdów w kwotach do 50 tys. zł (lub do 20% kosztów kwalifikowanych) albo do 70 tys. zł (lub do 30% kosztów kwalifikowanych). Warunkiem jest deklaracja przebiegu na poziomie 20 tys. km rocznie.

Wybrane dla Ciebie
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Europa zmieni kierunek? Zniesienie zakazu sprzedaży aut spalinowych coraz bardziej realne
Europa zmieni kierunek? Zniesienie zakazu sprzedaży aut spalinowych coraz bardziej realne
Inżynierowie Porsche pod wrażeniem Ioniqa 5 N. Mówią, co im się spodobało
Inżynierowie Porsche pod wrażeniem Ioniqa 5 N. Mówią, co im się spodobało
Škoda i Renault wyraźnie przed Teslą. Widać zmianę na rynku elektryków
Škoda i Renault wyraźnie przed Teslą. Widać zmianę na rynku elektryków
Test: Renault Espace - szybko poszło!
Test: Renault Espace - szybko poszło!
Pierwsza jazda: Jeep Compass - wyróżnić się w rodzinie
Pierwsza jazda: Jeep Compass - wyróżnić się w rodzinie
Problem z elektrykami. Producenci już mówią wprost
Problem z elektrykami. Producenci już mówią wprost
Pierwsza jazda: Opel Mokka GSE – nie oceniaj książki po okładce
Pierwsza jazda: Opel Mokka GSE – nie oceniaj książki po okładce
Dacia podbija stawkę. Nowa hybryda z napędem 4x4 i fabryczne LPG
Dacia podbija stawkę. Nowa hybryda z napędem 4x4 i fabryczne LPG
Elektryczne Porsche Cayenne wycenione w Polsce. Jest tańsze od spalinówki
Elektryczne Porsche Cayenne wycenione w Polsce. Jest tańsze od spalinówki
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟