WAŻNE
TERAZ

Trump tworzy Radę Pokoju. "Wszyscy chcą wziąć w tym udział"

Polacy czekają na dopłaty do elektryków. Dealerzy już zwietrzyli okazję

Połowa badanych Polaków popiera pomysł dopłat do samochodów elektrycznych. Program, który zostanie uruchomiony najpóźniej 1 stycznia, spotkał się z chłodnym przyjęciem ekspertów. Nie zraziło to dealerów, którzy już teraz wyczuli okazję i tną ceny.

Polacy chcą elektryków. Problemem są, jak zwykle, pieniądzePolacy chcą elektryków. Problemem są, jak zwykle, pieniądze
Źródło zdjęć: © fot. WP Autokult
Mateusz Lubczański

31 proc. – raczej tak, 19 proc. – zdecydowanie tak – oto wyniki badań przeprowadzonych przez Autokult na panelu Ariadna, które miały ocenić poparcie czytelników Wirtualnej Polski dla pomysłu dopłat do samochodów elektrycznych. 24 proc. badanych nie określiło swojego stanowiska jednoznacznie. Przeciw dopłatom do elektryków było 26 proc.

Program dopłat oceniono pozytywnie niezależnie od opcji politycznej. Nic więc dziwnego, że takie wsparcie dla klientów indywidualnych zostanie uruchomione najpóźniej 1 stycznia 2020 roku. Wysoka cena zakupu elektryków jest problemem dla połowy osób, które wzięły udział w naszej ankiecie podczas Poznań Motor Show. Maksymalna kwota dopłaty to 37,5 tys. zł.

Jeśli mówimy o tradycyjnym samochodzie, to dużo. Jeśli o elektryku – mało. Szczególnie, że wszystkie auta droższe niż 125 tys. zł nie są objęte dopłatami. To sprawia, że "łapią się" się zaledwie 3 modele – mający rynkowy debiut w 2020 roku Opel Corsa-e w bazowej wersji, elektryczny Smart i schodzący niedługo z rynku Volkswagen e-up!. Ale dealerzy już zwęszyli okazję.

Wyniki nie pozostawiają złudzeń
Wyniki nie pozostawiają złudzeń © fot. WP

Dotychczas porównywano bowiem "sztywne" cenniki dostarczone przez importera. Dealerzy są jednak w stanie obniżyć swoją marżę, co już doskonale widać na serwisach ogłoszeniowych. Elektryczny Opel Corsa w przedsprzedaży nie kosztuje prawie 125 tys., lecz 118 990 zł. Renault Zoe, choć katalogowo kosztuje 144 400 zł, dealerzy z południa są gotowi sprzedać za ok. 115 850 zł.

– Cena katalogowo to jedno, cena u dealera drugie – mówi mi pan Przemysław, który zajmuje się sprzedażą aut. – Ludzie często pytają o dopłaty. Mam już jednego klienta, który czeka na ich uruchomienie, żeby w końcu kupić swój samochód elektryczny – dodaje.

To już pierwsze sygnały zbliżającego się rozwoju elektromobilności. Na premierę salonową czeka elektryczne Mini, którego cena będzie wynosić 139 200 zł. To zostawia pole manewru dla dealerów. Volkswagen zaprezentuje model ID.3, który ma kosztować mniej niż 30 tys. euro (ok. 130 tys. zł), więc istnieje spore prawdopodobieństwo, że i tutaj będzie można uzyskać dopłaty. No i oczywiście nie można zapomnieć o uroczej Hondzie e. Nie warto więc skreślać dopłat od razu.

Dopłaty do samochodów elektrycznych obejmą nowe pojazdy kosztujące do 125 tys. zł, kupionych za gotówkę wyłącznie przez osoby fizyczne (tj. "zwykłego Kowalskiego"). Pieniądze zostaną zwrócone na konto kierowcy po przedstawieniu dowodu zakupu. Pojazd nie może zostać sprzedany przez rok od zakupu.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
Przyszłość Jaguara stoi pod znakiem zapytania. Eksperci i dealerzy są sceptyczni
Przyszłość Jaguara stoi pod znakiem zapytania. Eksperci i dealerzy są sceptyczni
Rozszerzyli gwarancję do 250 tys. km. Nawet na już kupione auta
Rozszerzyli gwarancję do 250 tys. km. Nawet na już kupione auta
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
3 mld euro na dopłaty do elektryków. Niemcy wracają z programem
3 mld euro na dopłaty do elektryków. Niemcy wracają z programem
Ostatnia szansa na dopłatę przy zakupie. Kończą się środki w rządowym programie
Ostatnia szansa na dopłatę przy zakupie. Kończą się środki w rządowym programie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥