Tesla Model 3 z zasięgiem 150 km. Sam producent nie chce, żeby ktokolwiek ją kupił

Często mówi się, że Polacy są mistrzami kombinowania i obchodzenia przepisów. Zyskaliśmy właśnie mocnego konkurenta w tej "dyscyplinie" – Elona Muska. Tesla zaczęła oferować nowy najtańszy model tylko po to, aby przechytrzyć kanadyjskie przepisy.

Tesla Model 3 to najtańszy model amerykańskiej marki.Tesla Model 3 to najtańszy model amerykańskiej marki.
Źródło zdjęć: © Tesla
Szymon Jasina

Samochody elektryczne nie są tanie, więc wiele krajów stosuje zachęty finansowe, aby zwiększyć sprzedaż modeli zeroemisyjnych. Nie jest tajemnicą, że kibicem takich przepisów jest Elon Musk – w końcu pomaga to jego firmie. Szef Tesli już chwalił rząd norweski za politykę zachęcającą do zakupu samochodów elektrycznych. Jednak w Kanadzie sytuacja wygląda nieco inaczej.

Kanadyjskie władze przyjęły założenie, że dopłaty do samochodów elektrycznych mają trafiać do tych, dla których naprawdę mają kluczowe znaczenie przy decyzji, czy wybrać auto na prąd. Oznacza to, że państwo daje 5 tys. dol. kanadyjskich, ale tylko na samochody, których cena podstawowa nie przekracza 45 tys. dol. kanadyjskich. W ten sposób dopłaty nie mają dotyczyć samochodów luksusowych.

Tesla Model 3 może nie jest samochodem ze szczególnie wysokiej półki, ale dobre osiągi, stosunkowo pokaźny zasięg na jednym ładowaniu i modna metka tworzą nawet z najtańszego modelu amerykańskiej marki auto, które można nazwać produktem premium. Niezależnie od tych rozważań jedno jest pewne – Model 3 "nie łapał się" na kanadyjskie dopłaty, jak np. kosztujący 40 698 dol. kanadyjskich Nissan Leaf.

Wnętrze Tesli Modelu 3 jest proste i nowoczesne zarazem.
Wnętrze Tesli Modelu 3 jest proste i nowoczesne zarazem. © Tesla

Tesla znalazła jednak na to sposób. Przepis mówi, że limit 45 tys. dol. dotyczy wersji podstawowej, a dopłatę można uzyskać również na odmiany tego samego modelu kosztujące do 55 tys. dolarów. I tu pojawiła się furtka, bo Tesla Model 3 w standardowym wydaniu (o zasięgu 386 km) kosztuje w Kanadzie 53 700 dol. Dlatego specjalnie na rynek kanadyjski Tesla stworzyła jeszcze bardziej podstawowy model o zasięgu zaledwie 150 km.

To rekordowo mało jak na markę, która od lat słynie z tego, że jej auta elektryczne mają pokaźne akumulatory. Jednak taka wersja zmniejszyła cenę do 44 999 dol., czyli umożliwiła otrzymanie dopłaty również na model o dużo bardziej praktycznym zasięgu 386 km.

O tym, że jest to jedynie sposób na obejście przepisów, a nie chęć dotarcia do nieco mniej zamożnych klientów, świadczy fakt, że Tesla robi wszystko, aby nikt nie kupił 150-kilometrowej wersji. Nie można jej zamówić przez internet, a jest dostępna jedynie w salonach. Można się domyślać, że sprzedawcy będą usilnie namawiać, aby jednak zdecydować się na odmianę o dużo lepszym zasięgu 386 km (nadal z dofinansowaniem). Zresztą wydaje się, że i tak nie będzie wielu chętnych na wersję, która może przejechać maksymalnie 150 km, a w klimacie kanadyjskim zimą zapewne zdecydowanie mniej.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯